Blog poświęcony rozwojowi osobistemu, duchowemu i religijnemu pisany przez wieloletniego Praktyka.
Belka

Polecane strony:


Samobójca z depresją

Strona dla osób zmagających się z własną niemocą.


Wiara jest super

Blog o pogłębianiu i ożywianiu swojej wiary.


Wiedza jest super

Blog o szeroko rozumianej wiedzy.


Zabawne obrazki

Strona z zabawnymi obrazkami.


Recenzje stron

Wartościowe opisy i rekomendacje stron internetowych. Polecam!


Belka Belka

Popularne posty:

Belka

Menu:

Belka Belka
wtorek, 03 marca 2015

Jak zmienić siebie i swoje życie- cd



Skup swoją uwagę na gardle... Rozluźnij je... Rozluźnij też mięśnie karku i barków... Pooddychaj powoli, ale głęboko przez gardło... Poczuj jak mięśnie gardła, karku i barków rozluźniają się... To jest bardzo ważne miejsce... Wróć do oddychania przez nos... Pooddychaj tym miejscem przez chwilę, aby rozluźniło się dokładnie... Nigdzie nie musisz się śpieszyć...

Teraz skieruj uwagę na brwi... Wraz z wdechem unieś je wysoko do góry, a na wydechu rozluźnij...

Teraz skieruj uwagę na usta... Wraz z wdechem otwórz je bardzo szeroko... Poczuj napięcie mięśni... Przy wydechu, zamykając usta, rozluźnij ich mięśnie... Są teraz całkowicie rozluźnione...

Skup się teraz na czole... Rozluźnij je bardzo dokładnie... Rozluźnij też mięśnie policzków i mięśnie wokół oczu... Rozluźnij całą twarz... Twarz jest teraz zupełnie odprężona...

Całe twoje ciało jest już rozluźnione i odprężone... jest bardzo ciężkie... tak ciężkie, że nie możesz je unieść... Poczuj teraz przyjemne ciepło, które wypełnia twoje ciało... Z każdym oddechem wypełnia cię coraz bardziej, rozluźniając kolejne części ciała... Jest ci miło i przyjemnie... Powtarzaj sobie: „Jestem zupełnie spokojny i wyciszony..., wyciszony i odprężony..., wyciszony i odprężony... To takie przyjemne być w głębokim relaksie... Po prostu być...

W łagodny i delikatny sposób sprawdź teraz wszystkie zakamarki twojego ciała, czy gdzieś nie pozostały jakieś napięcia... jeżeli je znajdziesz, weź głęboki oddech i rozluźnij je... Napięcia nie są ci potrzebne... Stres nie jest ci potrzebny... Uwalniasz się od nich...

Teraz twój organizm odpoczywa i regeneruje się... Z każdym wdechem wprowadzasz nowe ilości energii, które dodają ci sił... Z każdym wydechem wydalasz z siebie wszelkie napięcia fizyczne i psychiczne... Regenerujesz się teraz... Twój oddech jest spokojny i regularny... Czujesz, jak ciepło wewnątrz ciebie uspokaja cię, odpręża i wzmacnia...

Teraz wejdź w swoją psychikę... Niech wraz z tobą wejdzie świeże powietrze, niech odświeży twoje myśli... Poczuj jak wszelkie napięcia psychiki rozluźniają się..., wyciszają..., odpływają... Jesteś spokojny i zrównoważony... Znika wszelkie napięcie...

Wejdź teraz w swoją emocjonalność... Odpręż ją... Niech wszelkie jej napięcia rozluźnią się i zrównoważą... Poczuj, jak przenika cię miłość i spokój... Ciepło, które pochodzi z miłości, rozgrzewa całe twoje ciało i myśli... świadomość i psychikę... Poczuj to dobrze... Pozostań w tym stanie trochę...

Weź głęboki wdech i na wydechu, rozluźnij całe swoje ciało... Weź jeszcze jeden wdech i na wydechu odpręż swój umysł... Wszelkie jego napięcia rozluźniają się...

Będę teraz odliczał od 10 do 1, a ty coraz bardziej będziesz się rozluźniał..., zapadał w przyjemne odprężenie... 10..., 9..., zapadasz się coraz głębiej i głębiej..., 8..., 7..., zapadasz w głęboki relaks..., 6..., 5..., pozwalasz, aby odeszły od ciebie stresy i wyzwoliły się wszystkie napięcia... 4..., 3..., czujesz, jak twoje ciało jest coraz bardziej rozluźnione..., 2..., odprężasz się coraz bardziej... 1... Jesteś teraz zupełnie odprężony... wolny od napięć i stresów...

Weź oddech i wyobraź sobie, że wdychasz ożywiającą energię, przy wydechu przekazujesz tę energię niżej, całemu ciału... Powtórz to jeszcze raz... Wyobraź sobie, że energia ta oczyszcza cię i umacnia... Oddychaj nią... Będzie ona trwała w tobie cały czas... Z każdym oddechem będziesz ją odnawiał i przyjmował do siebie... Pozostań trochę w tym stanie...

Powracasz teraz do pełnej świadomości swojego ciała i umysłu... Zrób głęboki wdech i długi wydech... Poczuj swoje ciało... każdą jego cząstkę... Zacznij poruszać swoim ciałem od dołu..., najpierw palce stóp..., potem stopy..., teraz całe nogi... Poruszaj dłońmi i ramionami... Poruszaj plecami..., biodrami..., głową... Jeżeli odczuwasz taką potrzebę, przeciągnij się lub przetrzyj twarz rękoma... Z każdym oddechem poziom twojej energii witalnej wzrasta... Umysł jest spokojny i odprężony... Jesteś wypoczęty i radosny... Wróć świadomością do świata zewnętrznego, ale pozostań jeszcze trochę w tej pozycji... Wróć teraz do swoich codziennych zajęć...

 

    Poprzez technikę relaksacji usuwamy nagromadzone w nas napięcia, wprowadzając delikatny spokój i odprężenie. Elementy te dobrze wpływają na psychikę, zwłaszcza wtedy, gdy ją także odprężymy. Wyciszamy w ten sposób pobudzone zmysły i mózg, który niejako „zaciął się” i produkuje wyłącznie negatywne odczucia. Po dłuższym stosowaniu tej techniki zauważymy ogólny spadek wewnętrznej agresji i nerwowego pobudzenia psychiki. Jest to więc doskonała metoda wspomagająca inne stosowane przez nas techniki, chociażby te, z poprzedniego rozdziału.

 

 

                          < Poprzednia    1...4/9    Następna >



 

 

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.





czwartek, 26 lutego 2015

Jak zmienić siebie i swoje życie- cd

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

e-booki  e-booki  e-booki  e-booki


Zamknij oczy... Ręce ułóż wzdłuż ciała... Stopy skieruj na zewnątrz... Odpręż się... Poczuj jak twoje ciało przywiera do podłoża, jak pod naporem swojego ciężaru wtapia się w nie...

Teraz skup się na oddychaniu... Zrób powoli pięć głębokich wdechów nosem, poczuj jak powietrze wędruje po twoim organizmie... jak przewietrza zatęchłe zakamarki świadomości... Z każdym kolejnym wdechem odprężasz się coraz bardziej... zatapiasz się świadomością w swoim wewnętrznym świecie... Każdy twój kolejny wydech staje się spokojniejszy i dłuższy...

Nigdzie nie musisz się śpieszyć... To jest chwila tylko dla ciebie... Nie myślisz o niczym... Pozwól, aby wszelkie sprawy, wszelkie troski odpłynęły od ciebie... Oddychasz swobodnie, równomiernie... Cały czas zagłębiasz się świadomością coraz niżej... Pogrążasz się w spokoju... Odpoczywasz... Jeśli pojawią się jakieś myśli, pozwól im przepłynąć i wróć do ćwiczenia...

Teraz skieruj uwagę na prawą nogę... Napręż mięśnie... Poczuj ich działanie... Teraz powoli, wraz z wydechem, rozluźnij je... Poczuj jak twoja noga staje się ciężka... bardzo ciężka... tak ciężka, że nie możesz jej unieść... Skieruj uwagę na stopę... Wyobraź sobie ją i rozluźnij... Teraz przesuń uwagę wyżej, na łydkę i także ją rozluźnij... To samo zrób z kolanem i mięśniami uda... Wyobraź sobie je i rozluźnij... Cały czas oddychaj swobodnie i powoli...

Teraz skieruj uwagę na lewą nogę... Napręż mięśnie... Poczuj ich działanie... Teraz powoli, wraz z wydechem, rozluźnij je... Poczuj jak twoja noga staje się ciężka... bardzo ciężka... tak ciężka, że nie możesz jej unieść... Skieruj uwagę na stopę... Wyobraź sobie ją i rozluźnij... Teraz przesuń uwagę wyżej, na łydkę i także ją rozluźnij... To samo zrób z kolanem i mięśniami uda... Wyobraź sobie je i rozluźnij... Cały czas oddychaj swobodnie i powoli...

Teraz skieruj uwagę na prawe ramię... Napręż mięśnie... Poczuj ich działanie... Teraz powoli, wraz z wydechem, rozluźnij je... Poczuj jak twoje ramię staje się ciężkie... bardzo ciężkie... tak ciężkie, że nie możesz je unieść... Teraz rozluźnij mięśnie od barku do dłoni... Niech spoczywają spokojne, rozluźnione...

Teraz skieruj uwagę na lewe ramię... Napręż mięśnie... Poczuj ich działanie... Teraz powoli, wraz z wydechem, rozluźnij je... Poczuj jak twoje ramię staje się ciężkie... bardzo ciężkie... tak ciężkie, że nie możesz je unieść... Teraz rozluźnij mięśnie od barku do dłoni... Niech spoczywają spokojne, rozluźnione...

Teraz skieruj uwagę na pośladki... Napręż mięśnie... Poczuj ich działanie... Teraz powoli, wraz z wydechem, rozluźnij je... Poczuj jak twoje pośladki stają się ciężkie... bardzo ciężkie... tak ciężkie, że nie możesz ich unieść... Przylegają swobodnie do podłoża...

Teraz skieruj uwagę na plecy... Napręż mięśnie... Poczuj ich działanie... Teraz powoli, wraz z wydechem, rozluźnij je... Poczuj jak twoje plecy stają się ciężkie... bardzo ciężkie... tak ciężkie, że nie możesz ich unieść... Pozwól plecom całkowicie przylgnąć do podłoża... Wszystko jest w tobie spokojne i wyciszone...

Skieruj uwagę na mięśnie kręgosłupa i rozluźnij je... Rozluźnij je dokładnie... Niech spoczywają odprężone razem z plecami...

Teraz skieruj uwagą na brzuch... Napnij jego mięśnie wraz z wdechem, a następnie, rozluźnij je na wydechu... Poczuj jak twój brzuch powiększa się, a na wydechu opada rozluźniony... Wykonaj kilka oddechów i dobrze go rozluźnij...

Teraz skieruj uwagę na klatkę piersiową... Wraz z wdechem napełnij ją powietrzem, poczuj jak się poszerza, a przy wydechu rozluźnia się... Wykonaj kilka oddechów i rozluźnij ją...

Teraz skieruj uwagę na szyję... Poruszaj nią powoli na boki... Rozluźnij jej mięśnie i pozostaw w najwygodniejszej pozycji...

Teraz skieruj uwagę na głowę... Poczuj jak staje się ciężka... bardzo ciężka... tak ciężka, że nie możesz jej unieść... Twoja głowa spoczywa teraz swobodnie... Wraz z szyją jest zupełnie rozluźniona i odprężona...

                      Ciąg dalszy artykułu -->>>


 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



piątek, 13 lutego 2015

Jak zmienić siebie i swoje życie- cd

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

    Powyższy system dobrze sprawdza się w tym pierwszym okresie, zwłaszcza w przypadku osób depresyjnych, którzy zostali owładnięci psychiczną i fizyczną niemocą. Jakiekolwiek działanie w tym stanie jest ogromnym wysiłkiem, często ponad nasze siły. Mając w perspektywie otrzymanie czegoś przyjemnego za nasze „poświęcenie”, łatwiej będzie się nam zmobilizować. Jest to pierwszy, z trzech pozytywnych wpływów tej metody. Drugi jest taki, że zaczyna przenikać nas niewielka (ale dobre i to), pozytywna energia, wynikająca z oczekiwania na obiecaną nagrodę. Nie należy tego lekceważyć. W ciemnej nocy depresji ważne jest każde, nawet najmniejsze światełko. Dodając je do poprzednich małych iskierek sprawiamy, że w połączeniu z innymi metodami, powoli wychodzimy z depresyjnego otępienia. Trzeci pozytywny efekt jest taki, że dostając w końcu wyczekiwaną nagrodę, wprowadzamy do psychiki kolejną (tym razem większą niż poprzednio), pozytywną energię.

 

Sposób 2: Relaksacja.

    Znajdując się w ciemnościach swego życia, gdzie negatywne emocje i depresja wywołują w nas różnorakie napięcia, zbawienna będzie standardowa metoda rozwoju osobistego, czyli relaksacja. Jest ona przeważnie wstępem dla innych metod, ale stosuje się ją także często jako samodzielną metodę. W połączeniu z innymi technikami stosuje się jej skróconą wersję, aby nie wydłużać zanadto całej procedury. Wykorzystując jednak oddzielnie, rozciągamy ją, wprowadzając dodatkowe elementy, które podnoszą jej skuteczność.

    Metoda relaksacji polega na wszechstronnym rozluźnieniu i odprężeniu całego organizmu, nie tylko ciała fizycznego, ale często także psychiki (zależnie od wersji). Za pomocą odpowiednich poleceń, które wypowiadamy w myślach sami lub słyszymy z odtwarzanej taśmy, rozluźniamy kolejne partie mięśni.

    Wiele jest wersji tej metody, można także tworzyć własne lub kompilować wersję odpowiednią dla siebie z kilku innych. Nie ma to aż tak dużego znaczenia. Metoda ma po prostu działać. Musimy więc poszukać dla siebie takiej, która będzie w naszym przypadku najbardziej skuteczna. Najlepiej wybrać sobie kilka różnych wariantów, jedne dłuższe, inne krótsze, nakierowane na konkretne działanie i wykorzystywać je odpowiednio do swoich aktualnych potrzeb.

    Poniżej przedstawiamy przykład takiej techniki relaksacyjnej. W tym, jak i w innych przypadkach podstawą jest wygodna pozycja leżąca lub półleżąca, oraz cisza i spokój. Poszczególne polecenia powinny być wypowiadane wolno, delikatnym głosem, z dużymi przerwami między poszczególnymi zdaniami.

    Przykładu tego można używać jako gotową technikę lub potraktować jako punkt wyjścia dla stworzenia własnej wersji. Można ją skrócić lub nakierować na konkretne działanie. Najlepiej instrukcje te nagrać na płytę CD lub chociażby na dyktafon w telefonie, a jeszcze lepiej wzbogacić je o spokojną, relaksującą muzykę. Można także skorzystać z gotowych, profesjonalnie przygotowanych płyt do relaksacji, których w internecie nie brakuje.

                             Ciąg dalszy artykułu -->>

 

 

 e-booki e-booki e-booki e-booki



 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



wtorek, 10 lutego 2015

Jak zmienić siebie i swoje życie- cd

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

    Samo minimalizowanie negatywnych elementów naszej psychiki to za mało, aby zmienić swoje życie, aczkolwiek czasami dobrze opróżnić swoje wnętrze ze wszystkiego. Można wtedy zacząć budować psychikę niejako od nowa, podobnie jak robimy porządki w szopie lub graciarni. Po wyniesieniu wszystkiego na zewnątrz, układamy od nowa wyrzucając to, co niepotrzebne. Z pomocą przyjdzie nam medytacja z poprzedniego rozdziału. Po wyciszeniu i uspokojeniu psychiki można ją zacząć odbudowywać, odejmując to, co negatywne, a dodając to, co pozytywne.


jak zmienić swoje życie

    Jakąkolwiek drogę nie wybierzemy, w którymś momencie dojdzie ona do punktu wspólnego wszystkich dróg. Jest to moment, w którym po usunięciu negatywnego elementu powstaje pustka, wyrwa w psychice. Musimy wtedy w to miejsce umieścić element pozytywny, obojętnie jaki. Będzie on jakościowo lepszy od poprzedniego materiału, przez co będzie wzmacniał całą psychikę. Tłumacząc to w sposób bardziej obrazowy, wyobraźmy sobie mur z drewnianych gałązek (negatywne elementy). Chcąc ulepszyć go, w miarę swoich możliwości i działań, wymieniamy poszczególne gałązki na kamienie (elementy pozytywne). W ten sposób, po pewnym czasie uzyskamy jakby nowy, mocniejszy mur.

    Nie można ze swojej psychiki tylko odejmować. Równie ważne jest pozyskiwanie dla siebie elementów pozytywnych. Niech to będą nawet bardzo drobniuteńkie elementy, ledwo zauważalne, ale w tym pierwszym okresie będą na wagę złota. Im więcej, patrząc sumarycznie, uda się nam wyzwolić w sobie pozytywnej energii, tym lepiej. Będzie ona dla nas środkiem tonizującym, uśmierzającym dyskomfort psychiczny, który powstał po tym, jak wzruszyliśmy tę całą skorupę napchaną negatywnymi emocjami i uczuciami.

    Usuwając elementy negatywne i pozyskując pozytywne sprawiamy, że nasza ogólna kondycja emocjonalna ulegnie poprawie. Po pewnym czasie nabierzemy takiego rozpędu, że nie będziemy musieli bawić się w pozyskiwanie drobnych, pozytywnych elementów, tylko zaczniemy rozglądać się za czymś o wiele mocniejszym, co pozwoli nam szybko zrobić krok do przodu. Zanim to jednak nastąpi, musimy brać wszystko co się da. Poniżej przedstawiamy niektóre sposoby na pozyskiwanie dla siebie pozytywnej energii.

 

Sposób 1: System małych nagród.

    Na początku swoich działań, kiedy jeszcze jesteśmy w dużej mierze obezwładnieni przez zło, kiedy nie mamy siły na aktywną walkę, pierwsze pozytywne elementy możemy sobie kupić. Możemy na przykład stworzyć tzw. „System małych nagród”. Polega on na tym, aby za swoje pozytywne działania i starania przyznawać mniejsze lub większe nagrody. Możemy sobie ustalić, że jeżeli zrobimy to, co musimy, a czego nie chcemy, w „nagrodę” otrzymamy coś specjalnego, coś co sprawi nam przyjemność. W tym momencie sami musimy wypertraktować ze sobą, co by to miało być. Nie musi to być nic wielkiego. Najważniejsze, aby „chciało się” nam dla tego zaangażować. Oto kilka klasycznych propozycji:

 

  • Kupić sobie coś smacznego do jedzenia (pizza, frytki, lody, ciastka...),

  • Pójść na piwo,

  • Kupić ulubioną gazetę lub czasopismo,

  • Kupić książkę,

  • Obejrzeć film,

  • Godzina leniuchowania,

  • Puścić totolotka.

                               Strona    1/9    Ciąg dalszy artykułu -->>

 

 

  e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



piątek, 06 lutego 2015

Jak zmienić siebie i swoje życie- cd

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

    Będą one próbowały wyprowadzić nas z równowagi lub zaszczepić myśl, że lepiej pozostać przy nich, bo choć nie są najlepsze, jednak wiemy czego się spodziewać. Zmianę, którą wprowadzamy przedstawiają nam jako coś złego i niepewnego, na potwierdzenie czego podając przykład uczucia bólu i dyskomfortu psychicznego, który dzięki temu się pojawia. To prawda. Działania te rozstroją nam psychikę, ale jest to normalna reakcja. Nie jest ona bynajmniej z naszej winy. Jest to reakcja obronna tych negatywnych elementów, które nas do tej pory obezwładniały. Chcąc wrócić do normalności poprzez te działania, odnosimy wrażenie, że przewracamy w głowie wszystko do góry nogami. Dopiero po uwolnieniu się od tego widzimy, jak bardzo nasza psychika została zniekształcona przez te negatywne elementy. Bezwzględnie więc musimy usunąć z siebie wszystko co negatywne: myśli, uczucia i emocje.


115

 

    Z uwagi na to, że rozum jest bez emocjonalny, to on musi sprawować kontrolę nad naszą psychiką, podobnie jak czyni to program antywirusowy w komputerze. Jak tylko pojawi się negatywna myśl lub uczucie, musi on natychmiast je zablokować i zneutralizować.

    Oto wykaz najbardziej rozpowszechnionych myśli, uczuć i emocji, które należy od razu blokować:

 

  • zazdrość,

  • nienawiść,

  • złe myślenie o innych,

  • wyobrażanie sobie jak kogoś krzywdzimy,

  • przejawy agresji w każdej formie,

  • czarnowidztwo,

  • wyobrażanie sobie, co to za złego może nas spotkać w życiu,

  • wyobrażanie sobie makabrycznych scen,

  • przypominanie sobie lub rozpamiętywanie drastycznych lub pełnych przemocy scen filmowych lub z prawdziwego życia,

  • rozpamiętywanie zła, które nas w życiu spotkało,

  • gniew, żal, lub inne uczucie wywołane ujrzeniem kogoś, lub przypomnieniem sobie o tej osobie,

  • przekleństwa i wulgaryzmy,

  • potępianie kogoś w myślach lub w mowie,

  • myśli samobójcze lub autodestrukcyjne,

  • poczucie winy,

  • knowania przeciw komuś,

  • spodziewanie się czegoś złego od życia lub ludzi,

  • martwienie się na zapas,

  • strach przed życiem lub ludźmi,

  • mściwość,

  • zgorzkniałość,

  • krytykanctwo,

  • apatia fizyczna i psychiczna,

  • popadanie w umysłowy letarg,

  • lenistwo,

  • myślenie o śmierci, jako o rozwiązaniu swoich problemów,

  • roztrząsanie swoich wad i ułomności,

  • użalanie się nad sobą,

  • wszelkiego rodzaju czarne myśli,

  • podejrzliwość,

  • budowanie w myślach negatywnych w wymowie historii,

  • zniechęcenie.

                                 < Poprzednia    2/2 

 

 

  e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.

 



poniedziałek, 02 lutego 2015

Jak zmienić siebie i swoje życie- cd

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki



Wstęp

    W pierwszym etapie zmiany swojego życia, największy nacisk musimy położyć na zredukowanie negatywnej energii, oraz na wyzwoleniu energii pozytywnej. W poprzednich artykułach poznaliśmy najważniejsze metody, które nam w tym pomogą. Bez nich niewiele uda się zrobić w żadnym z kolejnych etapów. Są działaniami podstawowymi. Poza nimi zastosujemy jeszcze metody uzupełniające lub wspomagające, które w sposób kompleksowy oczyszczą nas z większości negatywnej energii. Tylko wtedy dalsza praca nad sobą będzie miała sens.


jak zmienić swoje życie

 

Działanie 1- Blokowanie negatywnych myśli i uczuć.

    Technika pozytywnego myślenia, którą poznaliśmy, pomaga nam „naprostować” psychikę, aby nie generowała tylu negatywnych, irracjonalnych myśli. To duża i bardzo skuteczna metoda, ale musimy ją wzbogacić o dodatkową metodę, nie tak wielką, ale równie istotną. Polega ona na wyrobieniu w sobie takiej właściwości, aby w chwili pojawienia się jakiegokolwiek negatywnego uczucia, emocji, czy myśli, zaraz przerywać „połączenie”. Nie możemy dopuszczać do ich rozwinięcia się. Jak tylko zauważymy je w sobie, zaraz korygujemy zachowanie w taki sposób, aby nie pozostawało w nas nic, co negatywne. Każdej pojawiającej się negatywnej emocji, czy uczuciu od razu „odcinamy” prąd, aby nie mogły dalej działać i wpuszczać w organizm swoich negatywnych energii. Nie możemy pozwolić, aby rozwinęły się w treści, aby rozlały się i zatruły świadomość. Poprzez wolę umysłu odrzucamy je natychmiast. Wszystko, co negatywne powinno być przez nas niepożądane i od razu wyrywane z korzeniami.

    Zło, jak i negatywna energia posiada cechę hipnotyzującą, zniewalającą i obezwładniającą. Tutaj też odnajdujemy jeden z najczęstszych błędów ludzi nimi dotkniętych: dają się im prowadzić. Karmią się tym złem, które rozlewa się po psychice, które wyzwala w organizmie negatywne reakcje, jak stres, lęk, ból, zgorzknienie, smutek... Z jednej strony nie chcą tego, ale z drugiej poddają się temu złu. Po pewnym czasie nie wyobrażają sobie już innego życia, a nawet perspektywa lepszego (normalnego) życia, napawa ich lękiem: jak to tak można by normalnie żyć? Toż to zakrawa wręcz na bluźnierstwo! W ten sposób człowiek trwa w swojej malignie, nieustannie ją podtrzymując i aktywując wciąż na nowo. Musimy to zmienić.

    W miarę swoich możliwości, ukracajmy negatywne myśli i odczucia, jak tylko się pojawią, zanim obezwładnią nas swoim hipnotycznym wzrokiem. Nie jest to trudne. Wystarczy tylko ich nie podsycać, gdy się pojawią, wręcz przeciwnie, poprzez nakaz rozumu musimy je zablokować, a w ich miejsce wygenerować inną myśl (najlepiej pozytywną- może być np. jakieś miłe wspomnienie), lub wrócić do poprzedniego zajęcia, które zostało przerwane przez pojawienie się tych negatywnych elementów. Nawet, jeżeli będą one nachalnie wracały do nas, niejednokrotnie kilka razy w ciągu minuty, za każdym razem powinniśmy zatrzymać je i pokazać bez emocjonalnie czerwoną tablicę z napisem „Zakaz wstępu”. Nie możemy w stosunku do nich używać agresji, ani jakichkolwiek innego, negatywnego uczucia. To kolejny błąd. Wspominaliśmy już o tym. Wzbudzając w sobie negatywną energię, sprawimy tylko, że staną się one jeszcze mocniejsze. Jedyny skuteczny sposób, to walczyć z nimi bez używania siły. Tylko bez emocjonalny spokój i systematyczne, aż do znudzenia działanie, może nam pomóc.

                                     Ciąg dalszy artykułu -->>



  e-booki  e-booki  e-booki  e-booki



 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



środa, 28 stycznia 2015

Jak zmienić siebie i swoje życie- cd

   Nie zawsze jednak przyniesie to pozytywne skutki. Jeżeli w świecie realnym nie przeprosiliśmy do tej pory osobę skrzywdzoną przez nas, to nadal mogą pojawiać się wyrzuty sumienia. Bez względu na powodzenie tej techniki, powinniśmy mimo wszystko prosić tę osobę o wybaczenie w świecie realnym, nawet jeżeli od tamtego czasu minęło wiele lat. Trudno nam będzie po kilku latach udać się do tej osoby i powiedzieć, że zrozumieliśmy swój błąd i prosimy teraz o wybaczenie, ale jest to dla nas najlepsze rozwiązanie. Swoim postępowaniem nie tylko siebie uzdrowimy, ale także bardzo często i tę osobę. Opisywaliśmy taką osobę powyżej.

    Skoro to przez nas osoba ta cierpi teraz tyle lat, to powinno to być naszym obowiązkiem, aby to naprawić. Osoba, która myśli o nas jak o krzywdzicielu, wysyła w przestrzeń negatywne fluidy, które atakują nas na poziomie metafizycznym. Uzdrawiając ją, podwójnie więc sobie pomożemy. Trzecia korzyść jest taka, że naprawimy swój błąd w oczach Boga, co zawsze będzie dla nas z korzyścią. Warto też pamiętać o tym, że „lepiej mieć dziesięciu przyjaciół, niż jednego wroga”, jak mówi powiedzenie.

    Często we właściwej percepcji pomaga zamiana ról. Wczujmy się w emocje tej osoby i zastanówmy się, czego sami oczekiwalibyśmy od takiego krzywdziciela jak my. Mamy nadzieję, że nie trzeba tutaj akcentować faktu, że wszelkie wyrządzone przez nas zło należy naprawić. Sama prośba o wybaczenie to za mało. Powinniśmy się poczuć zobligowani do tego, aby to, co jest możliwe do naprawienia, naprawić. Nie należy tego ważnego dla zmiany naszego życia elementu odwlekać w czasie. Ludzie przecież odchodzą. Możemy w późniejszym czasie nie zdążyć już załatwić tej pozytywnej dla nas sprawy. Zostaniemy z tym kamieniem u szyi już na zawsze.


106

 

Podsumowanie

    Chcąc zmienić swoje życie szybko i sprawnie, powinniśmy skorzystać z powyższych rozwiązań, które od dawna są wykorzystywane w różnych wariantach przez wielu ludzi. Są one bardzo skuteczne, ale wymagają od nas maksymalnego zaangażowania i dużej ilości czasu. Nie bez znaczenia jest też systematyka i obowiązkowość. Umysł musi przejąć władzę nad naszym życiem i kierować naszymi czynami jak dobry zarządca. Jeżeli trzeba coś zrobić, to nie ma gadania, że nie chce mi się albo, że nie mam siły. Umysł musi być stanowczy: Trzeba i już. Koniec gadania. Często więc na początku tej drogi będziemy się zmuszać do działania, ale musimy to przezwyciężyć. Samo nic nie przyjdzie. Skoro poprzez swoją nierozwagę lub bezrozumność doprowadziliśmy do upadku swoje życie, to teraz niestety, trzeba zakasać rękawy i w pocie czoła odbudowywać to, co tak lekką ręką straciliśmy.

    Nie ukrywamy, że chcąc realnie i trwale zmienić swoje życie powyższe działania stanowią tylko wstęp do innych, bardziej zaawansowanych technik. W tej chwili jednak niech będzie to dla nas bez znaczenia, gdyż i tak największy ciężar poniesiemy teraz, na samym początku. W późniejszym czasie wszelkie działania, w porównaniu z tymi to będzie łatwizna. Wynikać to będzie z trzech powodów:

 

    1. Kiedy odzyskamy większą część energii, na kolejne działania będziemy mieli już więcej siły,

    2. Kolejne techniki zazwyczaj nie są już tak trudne i wymagające jak te,

    3. Najgorzej ruszyć z robotą. Jak już wprawimy całą tę machinę w ruch, to potem będzie nam szło znacznie łatwiej.

 

    Posty z tego cyklu mają na celu wskazanie technik potrzebnych do zmiany swojego życia, ale jeżeli ktoś uważa, że to wystarczy, to się myli. Nie sposób uzyskać trwałego szczęścia nie zmieniając siebie. Po przygotowaniu sobie gruntu, należy przejść do kolejnego etapu i zaangażować się w zmianę samego siebie. Zajmiemy się tym w innych postach.

 

108

 

    Przeczytaj uzupełnienie tego cyklu, artykuł pt. "Refleksje nad metodą uwalniania negatywnych wspomnień".



                                    < Poprzednia    1...7/7




 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



poniedziałek, 26 stycznia 2015

Jak zmienić siebie i swoje życie- cd



Podsumujmy teraz całą technikę w kilku prostych punktach:

 

    1. Usiądź w wygodnej pozycji

    2. Wycisz się i zrelaksuj,

    3. Wybierz negatywne przeżycie do uwolnienia,

    4. Przypomnij sobie jak to było,

    5. Zbuduj w myślach całą scenerię i okoliczności, które wtedy były,

    6. Cofnij się w czasie, wchodząc w swoje wyobrażenie i zainicjuj zdarzenie tak, jakbyś włączył odtwarzanie filmu,

    7. Daj się ponieść tej rzeczywistości, niech wciągnie cię całego. Nie myśl o tym, że nie dzieje się to naprawdę,

    8. Mając w obecnym czasie większą siłę, mądrość, większe możliwości, reaguj na to zdarzenie po nowemu. Zmień swoje ówczesne zachowanie w taki sposób, abyś z ofiary stał się zwycięzcą,

    9. Zwyciężywszy i zapanowawszy nad ową sytuacją porozmawiaj ze swoim krzywdzicielem. Postaraj się zrozumieć dlaczego tak postąpił,

    10. Ulituj się nad swoim krzywdzicielem. Niech przestanie być dla ciebie bestią a stanie się biednym, zagubionym człowiekiem,

    11. Wybacz mu szczerze wszystkie jego złe czyny względem ciebie i pogódź się z nim,

    12. Pożegnaj się z nim i pozwól mu odejść do przeszłości,

    13. Pozbieraj do worka wszystko, co wiąże się z całym tym zdarzeniem (scenografię, myśli, uczucia, emocje...) i wyrzucając ze swojej psychiki, zniszcz go,

    14. Pomódl się za swego krzywdziciela, aby Bóg pomógł mu zmienić jego życie,

    15. Poczuj jak uwalnia się energia i rozjaśnia ciebie od środka, jak wywołuje w tobie spokój i przyjemność,

    16. Weź kilka głębszych oddechów i wróć do teraźniejszości lub przejdź do kolejnego, negatywnego wspomnienia.

 

    W rozdziale tym skupiliśmy się na najbardziej powszechnym przejawem negatywnych wspomnień, to jest, na ciągnącym się latami żalu i cierpienia spowodowanego negatywnymi przeżyciami z przeszłości, których byliśmy ofiarą. Istnieje jednak jeszcze druga grupa negatywnych wspomnień, znacznie mniej liczna od poprzedniej. Jest to poczucie winy. W zdarzeniach tych nie byliśmy ofiarą, tylko krzywdzicielem. Różne były tego powody. Nie wnikamy w to. Nie wszystkie krzywdy, jakie czynimy innym są celowe. Czasami po prostu tak się okoliczności ułożą. Ciężko potem z tym żyć, zwłaszcza jeżeli nie załatwiliśmy sprawy i nie przeprosili za to zło, które wyrządziliśmy. Podobnie jak w poprzednim przypadku negatywne odczucia i emocje ciągną się za nami latami i wysysając energię, niszczą nasze życie. Technika uzdrawiania przeszłości pomaga także i na te przypadki. Wystarczy tylko w swoim wyobrażeniu zmodyfikować fabułę i poprawić swoje negatywne zachowanie.

 

                        < Poprzednia    1...6/7    Następna >



 

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



piątek, 23 stycznia 2015

Jak zmienić siebie i swoje życie- cd

    Pierwszym razem, jak użyłem tej metody miałem zaplanowane trzy wspomnienia do rozpracowania. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy po zakończeniu ostatniego, nagle same zaczęły zgłaszać się inne wspomnienia, wołając prosząco: „Jeszcze ja! Jeszcze ja!”. Widząc pozytywne efekty poprzednich działań z ochotą zgodziłem się na to i jeszcze trzy kolejne przerobiłem. Potem, z uwagi na późną nocną godzinę zaprzestałem dalszych działań, odkładając je na inny czas.

    Dzieląc się swoim doświadczeniem muszę powiedzieć, że takie drobne żale, urazy, nieporozumienia z przeszłości uwalniały się bardzo łatwo, często hurtowo. Były jednak także niektóre „potężne” negatywne przeżycia, które nie dawały się za pierwszym razem uwolnić. Po zastosowaniu tej techniki i zrobieniu wszystkiego „jak należy”, pojawiały się następnego dnia na nowo. Czasem dopiero za trzecim razem dawały się trwale usunąć.

    Należy tu wspomnieć także o tym, jak już zaznaczaliśmy to w innych rozdziałach, że takie negatywne wspomnienia ciągną z nas energię do swojego funkcjonowania. W momencie uwolnienia się od nich, ta zajęta przez nie energia zostaje odzyskana, zwiększając ogólne zasoby naszej energii życiowej. W przypadku niewielkich wspomnień, ta odzyskana energia będzie nieduża, ale już w przypadku takiego „dużego” wspomnienia, przypływ sił witalnych będzie bardzo odczuwalny, co z pewnością ucieszy nas i wleje jeszcze większą chęć do zmiany kolejnych elementów swojego życia.

    Na zakończenie tych porad polecam po każdym uwolnieniu, jeżeli nie z miłością, to przynajmniej z pokorą pomodlić się za naszego krzywdziciela, aby Bóg użyczył mu łaski i dopomógł zmienić się. Możemy do tego celu użyć np. modlitwy „Ojcze nasz”, przed którą wyrażamy swoją prośbę. Jeżeli szczerze i prawdziwie wybaczyliśmy naszemu winowajcy, to nie będziemy mieli większych problemów ze zrobieniem tego. Z jednej strony pomoże to nam bardziej „przypieczętować” całą sprawę, a z drugiej będzie to niezła okazja do pozyskania dla siebie zasługi u Boga, bo przecież tego od nas oczekuje, mówiąc słowami swego Syna: „Módlcie się za nieprzyjaciół swoich”.

 

                          < Poprzednia    1...5/7    Następna >



 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



wtorek, 20 stycznia 2015

Jak zmienić swoje życie- cd

    Po wybraniu odpowiedniej oprawy i scenografii, a także po wznieceniu w sobie miłości i mocy dobrego władcy, przywołujemy teraz z pamięci to rzeczywiste zdarzenie, które miało w naszym życiu miejsce. Postarajmy się nie wywoływać w sobie negatywnych uczuć i emocji, lecz przedstawmy je bezemocjonalnie podobnie jak mama tłumaczy dziecku, dlaczego źle postąpiło. Spróbujmy wysłuchać „oskarżonego”, niech wypowie się, dlaczego to zrobił, jakie pobudki nim kierowały. Jako ktoś wyżej rozwinięty od niego, posiadający większą moc i rozumienie doskonale rozumiemy, dlaczego tak postąpił. Mogło to być ze strachu, z głupoty, z winy alkoholu, chciał się przed kimś popisać, nie mógł nad sobą zapanować, nie myślał, że sprawi nam ból, różnie... Musiał być jakiś powód, że tak postąpił. Poszukajmy czegoś na jego usprawiedliwienie. Może był zrozpaczony, może przepełniała go frustracja, gniew, żal, zazdrość, desperacja, zniechęcenie do życia, nienawiść do ludzi, może kierowały nim kompleksy, uprzedzenia, poczucie winy, czy niska samoocena, może był zaślepiony przez miłość, żądzę pieniądza, bał się o siebie, swoją rodzinę...

    Człowiek sam z siebie nie jest raczej zły. Jego złe zachowanie zazwyczaj jest efektem jakiś problemów wewnętrznych lub życiowych. Znajdźmy je. Choć to może nie być łatwe, musimy to zrobić. Musimy naszego krzywdziciela „ubrać” w ludzką twarz, zobaczyć, że tak naprawdę nie jest to bestia, tylko ktoś bardzo skrzywdzony przez innych, przez los, często jeszcze w dzieciństwie. Jest to osoba godna użalenia się nad nią, która prowadzi bardziej nieszczęśliwe życie niż my. Może dlatego tak często się upija, wybucha złością i agresją? Spróbujmy dobrze zrozumieć całą zaistniałą sytuację. Dla lepszego zrozumienia postarajmy się wejść w jego skórę i prześledźmy całą sytuację z jego punktu widzenia, co mógł czuć i myśleć podczas tego zdarzenia, jakie motywy nim kierowały. Z pewnością pomoże to nam dostrzec w nim podobnie nieszczęśliwą duszę jak nasza, która straciła panowanie nad swoim życiem.

    Uczłowieczywszy naszego krzywdziciela, rozumiejąc jego zachowanie, zlitujmy się nad nim. Przestańmy go oskarżać i nienawidzić, raczej zasmućmy się nad jego losem. Mając w sobie moc płynącą ze swojej siły szczerze przebaczmy mu jego winy. Okażmy mu miłosierdzie. Przecież sami też bez winy nie jesteśmy i często sami wyrządzany innym krzywdę. Chcemy, aby nam wybaczyli. Pokażmy im, że zasługujemy na to, że pomimo tego, iż jest to bardzo trudne, sami zdobyliśmy się na to i wybaczyliśmy naszym krzywdzicielom. Jak inaczej moglibyśmy się modlić do Boga: „I odpuść mi moje winy, jak i ja odpuszczam moim winowajcom”. To prawda bardzo oczyszczająca. Pamiętam pierwszy raz, jak świadomie wypowiedziałem te słowa podczas modlitwy, kiedy rzeczywiście w tym momencie odpuściłem winę swojemu winowajcy. To było niesamowite uczucie i takie pełne orzeźwiającej mocy...

    Przebaczywszy naszemu winowajcy, pogódźmy się z nim (cały czas będąc w tej naszej wyimaginowanej rzeczywistości) i pozwólmy mu odejść. Pożegnajmy się z nim jak z przyjacielem i powiedzmy mu coś w tym rodzaju:

 

    Przykro mi przez to, co się stało, ale wybaczam ci. Choć pozostanie to w mojej pamięci, nie mam już do ciebie żalu. Teraz pozwalam ci odejść. Nie możesz zostać ze mną. Należysz do przeszłości, a ja chcę iść dalej. Muszę odzyskać swoje życie. Żegnaj zatem. Rozstaję się z tobą w zgodzie, ale nie wracaj do mnie więcej. Twoje miejsce jest w przeszłości. Wracaj więc do siebie.



    Po takim, bardzo wymownym pożegnaniu, wyobrażamy sobie jak odchodzi on w przeszłość, jak oddala się od nas robiąc się coraz mniejszym, aż znika gdzieś za horyzontem, czy za drzwiami. Musimy to sobie bardzo realistycznie wszystko wyobrazić, aby nasz mózg przyjął z założenia, że to prawda i przeniósł te negatywne wspomnienie ze swojej teraźniejszości do przeszłości.

    Na zakończenie pozostaje jeszcze do wykonania jeden ważny element tej techniki. Pozostając nadal w przyjętej przez nas scenerii, musimy zebrać wszystkie rzeczy, myśli, emocje i uczucia, które wiążą się z tym tematem i zapakować na przykład do ciemnego worka, uprzątając tym psychikę z niepotrzebnych śmieci. Mając w ten sposób zebrane wszystko w jednym miejscu pozbywamy się tego. Różne są sposoby. Można na przykład wyrzucić przez okno, do studni, zakopać w ziemi czy spalić w piecu. Ja stosowałem metodę wystawiania worka za okno i tam spaleniu go do cna tak, aby nawet popiół z tego nie pozostał. W ten sposób miałem gwarancję, że nic już z tego nie zanieczyści mojej psychiki. Wysprzątawszy psychikę możemy teraz zakończyć, albo zająć się następnym negatywnym wspomnieniem, powtarzając całą technikę od nowa.



                                             < Poprzednia    1...4/7    Następna >

 

 

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.