Blog poświęcony rozwojowi osobistemu, duchowemu i religijnemu pisany przez wieloletniego Praktyka.
Belka

Popularne posty:

Belka

Menu:

Belka

Polecane strony:

Samobójca z depresją

Strona dla osób zmagających się z własną niemocą.


Wiara jest super

Blog o pogłębianiu i ożywianiu swojej wiary.


Wiedza jest super

Blog o szeroko rozumianej wiedzy.


Zabawne obrazki

Strona z zabawnymi obrazkami.


Recenzje stron

Wartościowe opisy i rekomendacje stron internetowych. Polecam!


Belka
piątek, 30 maja 2014

Jak zmienić swoje życie, cd



Nauka 4- Abd-ru-shin

 

Nieustanne dążenie do dobra

musi w końcu spowodować

nadejście końca wszelkiej pokuty,

ponieważ kto pragnie dobra i dąży do dobra,

nie daje już nowej potrawy

dla powtarzającej się konieczności pokutowania.

W ten sposób nastaje oswobodzenie, wyzwolenie,

które jedyne pozwala wzlecieć ku Światłu.

 

                                                                                       (W świetle Prawdy t.1)

 

 

     Jedna z podstawowych nauk zaczerpnięta z rozwoju duchowego człowieka, którą można zestawić z inną: „Chcesz zmienić swoje życie? Zmień najpierw siebie”. Trudno oczekiwać, aby spotkało nas w życiu coś dobrego, kiedy sami rozsiewamy wokół siebie zło. Jedna z prawd mówi: „Kto zło sieje, zło też będzie zbierał, a kto dobro- dobro będzie zbierał”. Potwierdzają to nasze spostrzeżenia i doświadczenia życiowe. Jeżeli uderzymy człowieka, nie możemy spodziewać się od niego uśmiechu. Spotka nas raczej z jego strony gniew i agresja. Zamiast patrzeć na niego z nienawiścią, uśmiechnijmy się do niego i życzmy mu miłego dnia. Czy odpowie nam pięścią? Nie. Zazwyczaj także się uśmiechnie i zrewanżuje podobnym życzeniem. W ten sposób budujemy swój świat. Kto rozsiewa wokół siebie zło, będzie żył w świecie zła, a kto obdarowuje świat dobrem, będzie także zbierał dobro ze świata.

     Uważamy, że życie wokół nas jest złe? Zastanówmy się więc co my sami w nie wkładamy. Więcej dobra, czy więcej zła? Aby „pomóc” w obiektywnej ocenie samego siebie przedstawiamy kilka pytań, na które warto dać sobie szczerą odpowiedź. Jeżeli rozpoznajemy jakieś zachowanie w sobie zaznaczmy je.

 

73

 

Zło rozsiewane przez nas:

 

- Krzyczymy na innych,

- Złościmy się na innych,

- Wyzywamy lub przeklinamy kogoś,

- Wyśmiewamy się z innych,

- Zazdrościmy komuś czegoś,

- Szkodzimy innym,

- Myślimy źle o innych,

- Patrzymy z nienawiścią na innych,

- Jesteśmy agresywni, aroganccy, zarozumiali, przemądrzali.

 

 

Dobro rozsiewane przez nas:

 

- Uśmiechamy się do innych,

- Pomagamy innym w potrzebie,

- Odzywamy się do kogoś w sposób miły i uprzejmy,

- Myślimy o ludziach dobrze,

- Chętnie wybaczamy nasze krzywdy,

- Podchodzimy do ludzi z miłością i życzliwością,

- Załagadzamy spory.

 

     Im więcej będziemy mieli zaznaczonych pozycji w jednej lub drugiej grupie, takie też i życie mieć będziemy. Nawet jeżeli uzyskamy tyle samo odpowiedzi „za” co „przeciw”, należy uznać to za naszą porażkę. Chcąc mieć dobre życie, sami musimy wnosić w nie przynajmniej dwa razy więcej dobrych elementów niż złych. Wcale nie muszą to być skrajne przypadki jak zabicie człowieka, czy uratowanie mu życia. Zazwyczaj w życiu rozsiewamy wiele drobnych złych lub dobrych elementów jak nasze uczucia, emocje, stosunek do innych ludzi, traktowanie ich i nasze czyny względem nich. To wszystko są cegiełki z których buduje się później nasze życie i nasz świat.

     Zło, podobnie jak słowo, kiedy zostanie przez nas wypuszczone, nie sposób już go cofnąć ani zatrzymać. Tak, jak głos odbija się od przeszkody i wraca do nas w postaci echa, tak samo każde zło wróci do nas po jakimś czasie, aby zażądać zapłaty, w postaci konsekwencji lub wyrzutów sumienia. My sami w tym czasie możemy być już inni, lepsi, jednak konsekwencje zła jakie od nas do tej pory wychodziło będą jeszcze wracać przez dłuższy czas. Zmieniając więc swoje życie trzeba o tym pamiętać i nie zrażać się tym, że po wielu miesiącach starań wciąż doświadcza nas w życiu zło. Sytuacja taka może trwać nawet kilka lat, w zależności od naszego aktualnego zaangażowania, oraz od tego zła, które było naszym udziałem wcześniej.

     Naprawa swojego życia nie jest łatwym zadaniem, ale gra warta jest świeczki. Szybko też przekonamy się jak wielką radością będzie dla nas każde kolejne, małe zwycięstwo, każda cecha lub zachowanie, które uda się nam w sobie zmienić lub poprawić. Odzyskana w ten sposób energia zwiększy naszą ogólną moc i siłę do dalszych zmian.



75

< Wstecz    1...16/17    Dalej >>

 

wtorek, 27 maja 2014

Jak zmienić swoje życie, cd



Nauka 3- Prentice Mulford

 

Nowe myśli stanowią źródło nowego życia.

Gdy pomysł wynalazku jakiegoś lub

odkrycia zaświta w głowie twórcy,

radością go napełnia, rozkoszą i zachwytem;

krew w jego żyłach w nowym krąży rytmie

i każda komórka zda się odrodzona.

 

                                                                                 (Moc ducha, Moc życia)

 

 

     Nauka ta jest niejako remedium na opisywane w poprzedniej nauce problemy. Stanowi także wartościową sugestię dla tych, którzy odczuwają w swoim życiu pustkę, nudę lub monotonię. Nic tak nie ożywia naszego życia jak zakochanie i nowa idea, cel do którego możemy zmierzać lub zdobywać. Nie muszą to być oczywiście wynalazki i odkrycia, ale jak wykażemy w kolejnych rozdziałach, mogą to być nasze zainteresowania, hobby, czy nowe zajęcia, które wleją w nas nowe ilości energii. Najwięcej problemów człowiek stwarza sobie wtedy, kiedy nie ma co robić. Siedzi wtedy i myśli, szybko dochodząc do przekonania, że jego życie jest beznadziejne, a on sam bardzo nieszczęśliwy.

    Ludzie pochłonięci swoimi zajęciami, zainteresowaniami nawet o tym nie pomyślą. Energia, która wyzwala się podczas zajmowania się tym, co ich pasjonuje sprawia, że ich życie wypełnia się światłem i radością.

 

72

           

               < Poprzednia     15/17      Następna >

piątek, 23 maja 2014

Jak zmienić swoje życie, cd



4.2 Inni myśliciele

 

Nauka 1- Aleksander Pope

 

Błogosławieni, którzy niczego nie oczekują

albowiem nigdy się nie rozczarują.

 

     Oczekiwania, które stawiamy wobec świata, życia lub ludzi, często są powodem naszego psychicznego rozstroju, gdyż trudno nam znieść fakt, że nie wszystko układa się tak, jakbyśmy chcieli. Wywołuje to w nas gniew, złość, agresję, depresję... W efekcie przez większą część życia targani jesteśmy negatywnymi uczuciami, które ograniczają poczucie naszego szczęścia lub całkowicie je blokując. A gdyby tak nie myśleć w ten sposób? Robić wszystko co jest w naszej mocy i z pokorą przyjmować to, co przynosi los... Czy nie zaoszczędziło by to nam wielu niepotrzebnych rozczarowań i stresów? A przecież nie wiemy tak do końca, która droga w danym momencie naszego życia będzie najbardziej odpowiednia. Czytelnicy o większym stażu życiowym zapewne przypominają sobie sytuacje z przeszłości, w których coś co miało być dla nich korzystne okazało się po jakimś czasie przekleństwem. Podobnie z sytuacjami, które na początku wydawały się być złe dla nas, w efekcie okazały się później być czymś bardzo dobrym.

     Nie mamy recepty na mądre prowadzenie swojego życia. Nie zawsze to, co wydaje się być dla nas dobre będzie nim w rzeczywistości. Najlepszym przykładem będzie chyba poznawanie nowych partnerów. Ilu z nich okazało się później życiową pomyłką? Bardzo wielu. Z początku jednak byliśmy pewni, że są oni czymś najlepszym co mogło nas spotkać. Czy warto zatem wikłać się w swoje oczekiwania wobec życia i ludzi nie mając większego wpływu na to? Chyba nie. Bierzmy życie takie, jakie do nas przychodzi bez żadnych wcześniejszych oczekiwań. W konkretnych sytuacjach róbmy wszystko co jest w naszej mocy aby przeciwdziałać złu, które próbuje przeniknąć do naszego życia i cieszmy się tym, co mamy, nawet jeżeli nie wiele tego mamy. Do naszego szczęścia naprawdę niewiele potrzeba. Jest to tylko kwestia naszych przerośniętych oczekiwań.

 

 

Nauka 2- Prentice Mulford

 

1. Nauka zapominania jest sztuką równie ważną,

jak nauka zapamiętywania.

 

2. O wszelkim złym tak tylko długo pamiętać trzeba,

póki jest to konieczne, aby je wyplenić.

 

                                                                                    (Moc ducha, moc życia)

 

     Dla wielu „nieszczęśliwych” ludzi jest to bardzo ważna wskazówka, będąca zarazem punktem wyjścia dla odmiany ich życia. Nic tak nas nie tłamsi jak negatywne wspomnienia z przeszłości, które dzień w dzień przychodzą i dręczą nas. Choć to brzmi nieprawdopodobnie, jednak mogą to być wspomnienia nawet sprzed kilkunastu lat! Przez cały ten czas człowiek z każdym dniem rozpamiętuje to zło, które go dotknęło wciąż na nowo, karmi się tą negatywną energią. To od człowieka zależy, gdzie przekieruje swoją energię życiową.

    Negatywne myśli i wspomnienia nie istnieją same z siebie. Potrzebują energii, którą z nas wysysają. Muszą przecież czymś zasilić swoje produkty: smutek, żal, złość, płacz, nerwicę... To wszystko potrzebuje energii, naszej energii. W którymś momencie stwierdzamy, że nie mamy ochoty na życie, na kontakty i rozmowy z ludźmi, jesteśmy ospali i zniechęceni do wszystkiego, nic nas nie ożywia i nie napędza. Wywołane jest to brakiem wolnej energii, którą moglibyśmy wykorzystać, ponieważ większość jej poszła na „obsłużenie” negatywnych wspomnień i reakcji jakie one wywołują w naszym organizmie.

     Aby potwierdzić powyższą tezę zauważmy co dzieje się w nas, w naszym życiu, w momencie kiedy uwalniamy się od takiego negatywnego wspomnienia. Czujemy w sobie większą energię i siłę, czujemy się bardziej „ożywieni”. Nie przypadkowo też religia kładzie tak duży nacisk ma wybaczanie innym. Nic nas tak unieszczęśliwia jak nasze własne negatywne wspomnienia. Należy więc nauczyć się wybaczać, pamiętając o tym, że przecież i my nie jesteśmy bez winy i w swoim życiu, świadomie czy nieświadomie, wyrządzamy komuś krzywdę lub sprawiamy przykrość. Bądźmy więc bardziej miłosierni, bo sami do świętych nie należymy. To jest bardzo ważna konkluzja. My także wyrządzamy innym zło, chociaż czasem tego nawet nie chcemy.

 

71

 

                  < Poprzedni    14/17    Następny >

 

 

 

Ciekawe artykuły:

 

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



wtorek, 20 maja 2014

Jak zmienić swoje życie, cd



Nauka 5

 

Młody człowiek przychodzi i żali się,

że jego dziewczyna odeszła, że grała nieuczciwie.

Na co się żalisz? Spodziewałeś się czegoś lepszego?

Spodziewaj się zawsze najgorszego,

masz do czynienia z egoistycznymi ludźmi.

To ty jesteś idiotą – idealizowałeś ją, czyż nie tak?

Sądziłeś, że jest księżniczką.

Myślałeś, że ludzie są bardzo mili. Nie są! Nie są mili!

Są równie źli, jak ty – źli, rozumiesz? Śpią tak jak i ty.

A o co według ciebie mają zabiegać?

O własny interes, tak jak i ty to czynisz.

Nie ma między wami żadnej różnicy.

 

Czy potrafisz sobie wyobrazić, jaka to ulga,

że już nigdy nie dasz się zwieść,

nie będziesz już nigdy rozczarowany?

Już nigdy nikt nie doprowadzi cię do rozpaczy.

Nie będziesz czuł się odrzucony. Chcesz się obudzić?

Pragniesz szczęścia? Chcesz wolności? Proszę bardzo –

odrzuć tylko fałszywe idee. Przejrzyj grę ludzi.

Jeśli przejrzysz własną grę, przejrzysz grę innych.

Wówczas ich pokochasz.

W przeciwnym razie spędzisz życie szarpiąc się ze swymi

fałszywymi pojęciami na ich temat, ze swymi iluzjami,

które notorycznie rozpadają się w zderzeniu z rzeczywistością.

 

                                                                                                        (Przebudzenie, 37)

 

 

     Jeden z klasycznych przykładów braku świadomości w kontaktach międzyludzkich. Na nasze nieszczęście, zawsze pod wpływem miłości lub zauroczenia idealizujemy obiekt naszych uczuć. Nie dopuszczamy nawet głosów z zewnątrz sugerujących nam, że nie jest to osoba dla nas. Dopiero po pewnym czasie, gdy opadną nam z oczu łuski dziwimy się, jak mogliśmy w ogóle zwrócić na taką osobę uwagę. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że tak samo jak my pragniemy przede wszystkim swojego szczęścia, tak samo każdy z pozostałych ludzi na świecie pragnie tego samego dla siebie. Zapoznając się z drugą osobą mamy więc na przeciwko siebie istotę, której zależy przede wszystkim na swoim szczęściu. Dopóki każdy z nas będzie myślał tylko o sobie, dopóty nie uda się stworzyć trwałego, szczęśliwego związku. Aby to uczynić jedynym rozsądnym rozwiązaniem wydaje się obopólne zrezygnowanie z egoizmu.

    Kiedy partner będzie dbał tylko o to, aby jego wybrance było z nim dobrze, a wybranka będzie dbała o to, aby to jemu było z nią dobrze, to wtedy jest szansa na szczęśliwy związek. Żaden z nich nie myśli o swoim szczęściu, tylko o tym, jak uszczęśliwić stronę przeciwną. W momencie, kiedy pojawi się egoizm, myślenie o swoim szczęściu zamiast ukochanego, związek zacznie się psuć, a bliskie do tej pory osoby zaczną się emocjonalnie od siebie oddalać. Stąd przede wszystkim pochodzą przyczyny dlaczego po pewnym czasie cudowna, idealna jak nam się to tej pory wydawało osoba staje się nagle w naszych oczach zwyczajną albo wręcz beznadziejną.

 

68

     Podobna mentalność panuje także w pozostałych relacjach międzyludzkich, nie tylko w miłości. Nikt z nas przecież nie zgodzi się, aby ktoś budował swoje szczęście kosztem naszego. Z drugiej jednak strony tego właśnie oczekujemy od innych, aby poświęcili się dla nas. Kiedy zrozumiemy własną interesowność względem innych, zrozumiemy także swoją podmiotowość w ich oczach. Tak, jak oni służą nam do zaspokajania naszych potrzeb i celów, tak samo my dla nich jesteśmy takim środkiem z którego korzystają. Nie jest to oczywiście reguła, ale jest to zjawisko na tyle częste, że powinniśmy mieć tego świadomość i w kontaktach z drugim człowiekiem warto zastanowić się, czy nie jesteśmy częścią jego gry.

 

69

 

 

                         < Poprzedni     13/17     Następny >


piątek, 16 maja 2014

Jak zmienić swoje życie, cd



Nauka 3

 

Przypatrz się swemu życiu i zobacz,

jak jego pustkę wypełniłeś innymi ludźmi.

W konsekwencji dusisz się nimi,

zauważ jak oni kontrolują twoje zachowanie

poprzez akceptację albo wyrazy dezaprobaty.

Dzięki swej obecności łagodzą poczucie osamotnienia

i podnoszą cię na duchu przez pochwały

i stają się przyczyną rozpaczy poprzez krytyki i odrzucenie.

 

                                                                                                 (Wezwanie do miłości)

 

 

    Kolejna bardzo ważna nauka płynąca z rozwoju duchowego człowieka. Dopóki będziemy uzależniali swoje szczęście od innych ludzi, dopóty będziemy targani na przemian raz pozytywnymi, raz negatywnymi emocjami i uczuciami. Mówi się przecież, że słowem możemy zranić kogoś nawet bardziej niż nożem. Uzależniając swoje szczęście od tego co myślą o nas inni zdajemy się całkowicie na ich łaskę. Przykłady znajdziemy bez problemu w swoim życiu jak łatwo można sterować nastrojem drugiego człowieka. Wystarczy jedno słowo (obraźliwe) aby wyprowadzić kogoś z równowagi i popsuć jego nastrój. Tak samo poprzez jedno słowo (pochwała, komplement) sprawiamy, że ktoś nagle poczuje się lepiej i będzie opiewał jak piękny jest świat.

     Swojego szczęścia w życiu nie powinniśmy szukać ani w tym, co ktoś o nas myśli lub mówi, ani w towarzystwie innych ludzi. Bardzo wiele dramatów rozegrało się od zarania ludzkości, kiedy ktoś marnował swoje życie tylko dlatego, że został opuszczony przez swoją ukochaną, przyjaciela czy rodzinę. Aby znaleźć trwałe, niezmącone szczęście musimy zatem znaleźć je w sobie, w głębi serca. Tym między innymi zajmuje się właśnie rozwój duchowy człowieka.

 

67



Nauka 4

 

     Oto jedna z opowieści Anthonego de Mello z lubością przez niego zbieranych i publikowanych:

 

- Dlaczego wszyscy tutaj są tak szczęśliwi, a ja nie?

- Dlatego, że nauczyli się widzieć dobro i piękno wszędzie-

odrzekł Mistrz.

- Dlaczego więc ja nie widzę wszędzie dobra i piękna?

- Dlatego, że nie możesz widzieć na zewnątrz siebie tego,

czego nie widzisz w sobie.

 

                                                                                        (Minuta Mądrości, 66)

 

      Zawsze i wszędzie postrzegamy i odczuwamy świat, życie i ludzi poprzez swoje wewnętrzne nastawienia, myśli, poglądy, stereotypy i lęki. Łatwo to zrozumieć wyobrażając sobie, że w tej samej sytuacji życiowej jeden człowiek może być zadowolony, a drugi nie. Oto klasyczny przykład: Widząc szklankę napełnioną do połowy, jeden będzie narzekał, że tak mało, a drugi będzie się cieszył, że choć tyle może się napić. Zatem szczęście i radość człowieka nie są uzależnione od świata, tylko od naszego myślenia. Tak samo świat. Nie jest ani dobry, ani nie dobry. To, jaki jest zależy od postrzegania i nastawienia konkretnego człowieka. Jeden będzie widział tylko to, co jest w nim złe, a drugi to, co jest w nim dobre, aczkolwiek i tu, to samo zdarzenie dla jednego będzie czymś dobrym, a przez drugiego może być uznane za coś złego. Jest to więc kwestia tylko naszych wewnętrznych myśli i odczuć.



               < Poprzedni    12/17    Następny >

 


  Jeżeli podobał Ci się ten artykuł lub był dla Ciebie przydatny, złóż na moją rzecz datek w dowolnej wysokości. Szczegóły w zakładce Wspomóż mnie. Za wszelkie datki z góry dziękuję.



wtorek, 13 maja 2014

Jak zmienić swoje życie, cd

 

4. Nauka współczesnych ludzi

 

4.1 Anthony de Mello

     Anthony de Mello to hinduski jezuita, który doskonale zrozumiał, że życie człowieka w dużej mierze uzależnione jest od jego zaangażowania w swój rozwój duchowy. Jego książki, zwłaszcza te najbardziej znane, „Przebudzenie” i „Wezwanie do miłości” powinien przeczytać każdy, kto poszukuje trwałego szczęścia w życiu. Jest to także literatura niezbędna dla wszystkich osób zajmujących się rozwojem osobistym i duchowym. Poniżej przedstawiamy kilka z jego nauk:

 

Nauka 1

 

Jeśli jesteś nieszczęśliwy,

to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz,

zamiast koncentrować się na tym co masz w danej chwili.

 

                                                                                                 (Wezwanie do miłości)

 

 

Jak uzupełnia autor w innym miejscu:

 

Choćbyśmy zaspokoili wszystkie swoje pragnienia,

nawet te największe, a pozostało by jedno niespełnione,

to nie będziemy odczuwać szczęścia.

Przestaną mieć wartość te poprzednie,

a całą uwagę skupimy na tym jednym”.

 

   To niespełnione pragnienie będzie nas zżerało od środka i nie pozwoli czerpać radości ani być szczęśliwym z tego co uzyskaliśmy do tej pory. Dlatego tak ważne jest, aby razem ze zmianą swojego życia zmieniać także siebie, swoje myślenie i swój umysł, bo od niego bardzo dużo zależy w naszym życiu. Mówi o tym kolejna nauka przedstawiona poniżej:

 

 

Nauka 2

 

To nie świat i ludzie wokół ciebie czynią cię szczęśliwym

lub nieszczęśliwym, ale twoje myślenie.

 

                                                                                              (Wezwanie do miłości)

 

    Rzeczywiście, od naszego myślenia i sposobu percepcji w ogromnej mierze uzależnione jest to, w jaki sposób widzimy i oceniamy świat, ludzi, swoje życie... Ma to bezpośrednie przełożenie w odczuwaniu lub nie odczuwaniu przez nas szczęścia. Do tej nauki można zestawić słowa uwięzionego Sokratesa, który powiedział: „Są ludzie, którzy nawet w więzieniu pozostają wolnymi, ale są też i tacy, którzy na wolności czują się tak, jakby byli zamknięci w więzieniu”. Czym może być to więzienie na wolności o którym mówi Sokrates? Może to być praca której się nie lubi, apodyktyczni rodzice lub współmałżonek, poczucie winy, kompleksy, negatywne wspomnienia sprzed wielu lat, które wciąż dręczą naszą duszę. Możliwości jest wiele. Lepiej to zrozumiemy zajmując się rozwojem osobistym i duchowym. Tutaj przytoczymy tylko jeden z przykładów Anthonego de Mello pokazujący jak poprzez swoje myśli i nastawienie realnie zmieniamy swoje życie i świat wokół siebie:

 

Kiedy jesteś zakochany,

wszystko zaczynasz widzieć w nowym świetle,

stajesz się hojny, przebaczający i miły w sytuacjach,

w których wcześniej bywałeś twardy i podły.

W sposób nieunikniony ludzie zaczną podobnie reagować i wkrótce

przekonasz się, że żyjesz w świecie ogarniętym miłością,

którą ty sam stworzyłeś.

Albo przypomnij sobie okresy,

kiedy byłeś w złym humorze i jak wszystko cię denerwowało.

Stawałeś się podejrzliwy, podły i wręcz paranoidalny.

Widziałeś jak inni ludzie reagowali na twoje zachowanie w podobnie

negatywny sposób i nagle zdałeś sobie sprawę,

że żyjesz we wrogim świecie

stworzonym przez twoje myśli i twoje uczucia.

 

                                                                                       (Wezwanie do miłości)

 

 

                < Poprzedni    11/17    Następny >



piątek, 09 maja 2014

Jak zmienić swoje życie, cd

 

Nauka 5- Gorzkość kobiety (Koh 7,26-29)

 

I przekonałem się, że bardziej gorzką niż śmierć jest kobieta,

bo ona jest siecią, serce jej sidłem, a ręce jej więzami.

Kto Bogu jest miły, ten się od niej ustrzeże,

lecz grzesznika ona usidli.

Oto, do czego doszedłem - powiada Kohelet –

jedno z drugim porównując, by znaleźć słuszną ocenę,

której nadal szukam, a nie znajduję.

Znalazłem jednego [prawego] mężczyznę pośród tysiąca,

ale kobiety [prawej] w tej liczbie nie znalazłem.

Tylko, oto co stwierdziłem: Bóg uczynił ludzi prawymi,

lecz oni szukają rozlicznych wybiegów.

 

 

    Na temat kobiety w życiu mężczyzny można by długo mówić. Z pewnością jest ona czymś najlepszym, czego możemy w naszym ziemskim życiu doświadczyć. Warunek jednak jest taki, że musi to być odpowiednia kobieta. Musi odznaczać się życiową mądrością i delikatnością. Jak bowiem mówi stara mądrość ludowa: „Mądra żona, męża korona”.

    Nie ma piękniejszego uczucia jak miłość między mężczyzną a kobietą, ale jednocześnie nikt inny nie może tak bardzo uprzykrzyć życie mężczyzny jak ona. Aby zapewnić sobie jej względy mężczyzna gotów jest na wszystko, nawet ze szkodą dla siebie.

   Kobieta, jako istota o wiele bardziej emocjonalna od mężczyzny, bardzo mocno podlega wpływom chwilowych emocji, dzięki którym nie zawsze postępuje rozsądnie. Stąd też jej osławiona zmienność: „La donna e mobile”- kobieta zmienną jest, jak śpiewają Włosi. Trudno więc oczekiwać od niej stałości i rozsądku. Nigdy do końca nie wiadomo jak się zachowa, nawet ona sama, bo to będzie zależało od jej aktualnej emocjonalności. Dlatego też potrafi ona w jednym dniu powiedzieć do mężczyzny: „Jesteś mężczyzną mojego życia”, a za tydzień opuścić go dla innego i jemu mówić to samo.

    Nie mądrze postępuje ten, kto daje nad sobą władzę kobiecie. Kobieta potrafi dać nam przeogromne szczęście, ale nie powinniśmy dawać jej wyłączne prawo do kierowania naszym związkiem, czy naszym życiem. W tej roli lepiej sprawdzi się mężczyzna. Na poparcie tych słów przywołajmy kolejną mądrość ludową: „Mężczyzna widzi dalej, a kobieta głębiej”. Jako osoba mniej emocjonalna a bardziej logiczna, mężczyzna dostrzega potencjalne zagrożenie lub przewiduje konsekwencje podejmowanych działań o wiele łatwiej i szybciej od kobiety.

    Kobieta w swoim postępowaniu kieruje się przede wszystkim tym, co mówią jej uczucia i emocje, zdając się w ogóle nie dostrzegać konsekwencji jakie przez to będą. Trudno w taki sposób budować swoją przyszłość i szczęście. W boskim planie stworzenia lub, jak kto woli, na drodze ewolucji, tworząc związek mężczyzna z kobietą doskonale uzupełniają się. Mężczyzna wnosi do związku logikę, siłę i zaradność, a kobieta emocjonalność, delikatność i rodzinność. Na zakończenie przytoczmy jeszcze jedną mądrość ludową: „Kobieta bez mężczyzny więdnie, a mężczyzna bez kobiety szaleje”.

 

                      < Poprzedni    10/17    Następny >

wtorek, 06 maja 2014

Jak zmienić swoje życie, cd

 

Nauka 3- Łagodna wypowiedź (Prz 15,1)

 

Odpowiedź łagodna uśmierza zapalczywość,

słowo raniące pobudza do gniewu.

 

    Prawda stara jak świat, przekazywana przez naszych przodków w wielu wariantach, żeby przytoczyć tylko niektóre przysłowia i powiedzenia: „Pokorne ciele dwie matki ssie”, „Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie”, „Agresja wzbudza agresję”.

   Nie sposób wyciszyć czyjąś złość i agresję odpowiadając na nią taką samą agresją. W ten sposób sytuację można tylko jeszcze zaognić, włącznie z rękoczynami. Tak, jak dzikie zwierzę uspokaja się spokojnym, delikatnym głosem, tak samo nasz głos podziała na człowieka agresywnego. Trzeba zawsze o tym pamiętać, że nasza agresywna reakcja na kogoś agresywnego wywoła w nim jeszcze większą agresję.


Nauka 4- Zaprzestać sporu (Prz 20,3)

 

Zaprzestać sporu - zaszczytem dla męża,

bo każdy, kto głupi, wybucha.

 

    Kolejna nauka, niejako kontynuacja poprzedniej. Mówi ona o tym, że najlepszym rozwiązaniem dla nas jest załagodzenie sporu, oraz przemilczenie wyzywających czyiś słów. Kiedy damy się wciągnąć w słowne utarczki, dalej będzie już tylko gorzej. Będą padały coraz boleśniejsze słowa i wyzwalała się coraz większa agresja, która może doprowadzić do niebezpiecznej już sytuacji. Gdy się zastanowimy to stwierdzimy, że większość przejawów fizycznej agresji miało swoje początki właśnie w wymianie obraźliwych i nieprzyjemnych słów. Nie dając się wciągnąć w tego typu samo nakręcającą się spiralę agresji wykazujemy swoją życiową mądrość.

   Po zachowaniu się człowieka możemy przecież od razu rozpoznać z kim mamy do czynienia. Człowiek mądry i doświadczony jest zazwyczaj opanowany i bezkonfliktowy. Ludzi prostych lub niemądrych poznajemy właśnie po tym, że nie panują nad swoimi emocjami, a ich normalnym językiem jest język agresji. Do głowy im nie przyjdzie, aby zacząć kontrolować swoje negatywne emocje. Postępują w sposób zgodny ze swoją naturą, czyli wybuchają. Człowiek mądry jednak zdaje sobie sprawę ze swoich mankamentów i stara się je zmienić w sobie. W ten sposób rozwija się on w ciągu całego swojego życia, czego nie można powiedzieć o ludziach prostych.

 

66

 

                   < Poprzedni    9/17    Następny >

 


piątek, 02 maja 2014

Jak zmienić swoje życie, cd

 

Nauka 1- Bądź niezależny (Syr 33,20-24)

 

Ani synowi, ani żonie, ani bratu, ani przyjacielowi

nie dawaj władzy nad sobą za życia,

nie oddawaj też twoich dostatków komu innemu,

abyś pożałowawszy tego, nie musiał o nie prosić.

Póki żyjesz i tchnienie jest w tobie,

nikomu nie dawaj nad sobą władzy.

Lepszą jest bowiem rzeczą, żeby dzieci ciebie prosiły,

niż żebyś ty patrzył na ręce swych synów.

W każdym czynie bądź tym, który góruje,

i nie przynoś ujmy swej sławie!

W dniu kończącym dni twego życia i w chwili śmierci

rozdaj [swoje] dziedzictwo!

 

     Jest to nauka w dalszym ciągu jak najbardziej aktualna. Będąc pod każdym względem niezależnym, możemy kierować swoim życiem według swojej woli, nie będąc w tym względzie od nikogo zależnym. Kilka klasycznych przykładów:

 

Przykład 1

    Mąż oddaje żonie całą wypłatę, a potem chcąc kupić papierosy, czy pójść na piwo prosi się żony o pieniądze, będąc całkowicie zależnym od jej woli i kaprysów, często też kończąc to wzburzeniem i kłótnią.

 

Przykład 2

   Rodzice przepisują gospodarkę lub dom dziecku na zasadzie dożywotniej służebności, to znaczy, że dziecko lub inny obdarowany (może to być nawet człowiek obcy) staje się właścicielem tego majątku, ale w zamian ma opiekować się nimi do końca ich dni. Jak wielki może być to błąd niejeden już się przekonał. Każdy kto ogląda w telewizji programy reporterskie zna mnóstwo tego typu historii. Jesteśmy wtedy na łasce i niełasce opiekuna, całkowicie od niego uzależnieni. Okazuje się, że prawo nie wiele nas w tym względzie zabezpiecza. Jeżeli opiekun (zazwyczaj nasze dziecko) źle z nami postępuje, odkręcenie tego wszystkiego jest bardzo trudne.

    Więzy rodzinne, jak pokazują niezliczone przypadki nie są gwarancją naszej spokojnej starości. Oddając dziecku władzę nad sobą więcej wyzwalamy w nim negatywnych uczuć, niż pozytywnych. Puki dziecko jest od nas zależne, musi się w pewien sposób hamować chcąc korzystać z naszej szczodrobliwości. Kiedy oddajemy się pod jego władzę, przepisując na niego cały majątek, nie musi już niczego udawać. Dopiero wtedy potrafi wyjść z niego cała zła natura.

 

Przykład 3

     Czy ktoś widział grabie, które grabiłyby od siebie? Tak, jak grabie, tak i człowiek zawsze będzie grabił przede wszystkim do siebie. „Bliższa ciału koszula...” jak mówi przysłowie. Myśląc, że ktoś zadba o nasze dobro bez naszego udziału popełniamy błąd. Często objawia się on w spółkach biznesowych, w których jeden z partnerów, z braku kontroli nad swoim działaniem defrauduje wspólne pieniądze. Powinniśmy więc postępować w myśl zasady: „Ufaj, ale kontroluj”.

 

 

 

Nauka 2- Ciesz się pracą (Koh 5,17 + Koh 3,22)

 

Oto, co ja uznałem za dobre:

że piękną jest rzeczą jeść i pić,

i szczęścia zażywać przy swojej pracy,

którą się człowiek trudzi pod słońcem,

jak długo się liczy dni jego życia,

których mu Bóg użyczył: bo to tylko jest mu dane.

 

Zobaczyłem więc, że nie ma nic lepszego nad to,

że się człowiek cieszy ze swych dzieł,

gdyż taki jego udział. Bo któż mu pozwoli widzieć,

co stanie się potem?

 

 

     Oba cytaty są skrótem i myślą przewodnią całej księgi. Dowodzi w niej autor, że nic poza tą konkluzją nie będzie dla człowieka gwarancją szczęścia. W różnych sytuacjach to, co wyobrażamy sobie, że dałoby nam szczęście, wcale nie daje go. Pisaliśmy już zresztą o tym na przykładzie nieszczęśliwego, osamotnionego bogacza. Jedyne pewne szczęście człowieka to czerpać radość ze smakowania pożywienia, oraz wykonywać pracę, która daje nam satysfakcję. Tylko to wydaje się dawać trwałe szczęście. Wszystko inne uzależnione jest od losu, który czasem daje, a czasem zabiera.

   Odczuwając przyjemność z wykonywania pracy, jakby nie było trzeciej części całego naszego dnia, oraz mając co jeść, czegóż może nam -poza miłością- więcej być potrzeba? Aby to zrozumieć i docenić wystarczy przypomnieć sobie chwile, w których już wieczorem myśleliśmy z odrazą o tym, że następnego dnia znowu musimy iść do naszej beznadziejnej pracy, a rano z niechęcią wstawaliśmy i szliśmy do niej jak na skazanie. Trudno w takich okolicznościach czerpać radość z życia i pielęgnować swoje szczęście.



                              8/17    Następny >

 

  Powyższy tekst pochodzi z mojej książki pt. "Jak zmienić swoje życie" z serii "Poradnik Praktyka", którą można pobrać za darmo w postaci e-booka ze strony www.chomikuj.pl/e-Darmo/Darmowe e-booki

 

 

 

Ciekawe artykuły:

 

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.