Blog poświęcony rozwojowi osobistemu, duchowemu i religijnemu pisany przez wieloletniego Praktyka.
Belka

Polecane strony:


Samobójca z depresją

Strona dla osób zmagających się z własną niemocą.


Wiara jest super

Blog o pogłębianiu i ożywianiu swojej wiary.


Wiedza jest super

Blog o szeroko rozumianej wiedzy.


Zabawne obrazki

Strona z zabawnymi obrazkami.


Recenzje stron

Wartościowe opisy i rekomendacje stron internetowych. Polecam!


Belka Belka

Popularne posty:

Belka

Menu:

Belka Belka
poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Jak zmienić swoje życie, cd

 

Nauka 5

Kiedy mędrzec wskazuje na księżyc,

idioci patrzą na palec.

 

                                       (powiedzenie dalekowschodnie)

 

   Na zakończenie tego fragmentu nauk przedstawiamy humorystyczne podsumowane niewiedzy człowieka. Czytając nauki i mądrości pokoleń dbajmy o to, abyśmy nie byli jak ci głupcy lecz, abyśmy poprzez zastanowienie i rozeznanie dobrze zrozumieli doniosłość każdej z ich nauk. Wymaga to z naszej strony zaangażowania, ale tak to już w życiu jest, że im większy trud i zaangażowanie w przygotowanie czegoś włożymy, tym później lepsze tego będą efekty. Najlepszy przykład: nauka przed egzaminem. Im więcej naszych starań i czasu poświęcimy nauce, tym lepiej pójdzie nam na egzaminie. Podobnie jest w każdej innej sferze naszego życia.

 

3. Nauka Pisma Świętego

  Wbrew powszechnie panującemu mniemaniu Biblia nie jest tylko księgą religijną, opisującą boski plan względem człowieka. Można ją raczej podzielić na pięć głównych części:

 

- Księgi religijne

- Księgi historyczne

- Księgi mądrościowe

- Księgi proroków

- Księgi chrześcijańskie

 

  W księgach mądrościowych zawarta jest cała nauka pokoleń na temat tego jak żyć i w jaki sposób prowadzić siebie przez życie. Nauka ta w pewnym stopniu oparta jest na Bogu, jako najważniejszym celu człowieka, jednak rady, jakie te księgi zawierają są pomocne i przydatne dla każdego, nawet dla osoby niewierzącej. Nie ma osobnych porad życiowych dla ludzi wierzących i niewierzących. Jest tylko jedna prawda, ponieważ wszyscy jesteśmy tak naprawdę do siebie podobni, jeżeli chodzi o budowanie swojego życia. Różnica polega tylko na tym, że osoba niewierząca w pewnym momencie zatrzymuje się w tym budowaniu. Osoba wierząca rozwija swoje życie dalej, pogłębiając je od strony duchowej, zbliżając się do Boga i czerpiąc z tego realne korzyści. Najbardziej przydatnymi będą dla nas następujące księgi:

 

- Mądrość Syracha (Syr)

- Księga Mądrości (Mdr)

- Księga Koheleta (Koh)

- Księga Przysłów (Prz)

 

  Z ksiąg tych mogą korzystać także osoby niewierzące, ponieważ wiedza w nich zawarta jest pod względem budowania swojego życia bardzo uniwersalna. W końcu jest to mądrość pokoleń, ludzi którzy żyli dawno przed nami i przeżywali dokładnie to samo, co my teraz. Przedstawmy zatem kilka z ich porad i nauk na temat tego jak żyć.

64



                          < Poprzedni    7/17    Następny >


piątek, 25 kwietnia 2014

Jak zmienić swoje życie, cd

 

Nauka 4

Zajmij się wielką sprawą,

kiedy jest jeszcze mała.

 

                                                            (Lao Tsy, Wielka Księga Tao, LXIII)

 

    Bardzo często ludzie popełniają błąd (zwłaszcza kobiety) myśląc, że niewygodne dla nich sprawy same się rozwiążą. Nic bardziej mylnego. Sprawy pozostawione same sobie zazwyczaj źle się kończą. Oto przykład:

Zalegamy ze spłatami kredytu w banku. Nie płacimy także bieżących rat. Pojawiają się pierwsze telefony z przypomnieniami, oraz listowne monity. Nic w tej sprawie nie robimy, żadnego odzewu z naszej strony, ponieważ nie mamy z czego dalej spłacać. Nasza sytuacja finansowa pogorszyła się bowiem. Pojawiają się kolejne przypomnienia, aż w końcu przyjeżdża do nas windykator z banku. Musząc z nim rozmawiać tłumaczymy, że mamy ciężką sytuację finansową i stąd nasze problemy z opłacaniem rat. Przyrzekamy, że postaramy się cokolwiek płacić. Oczywiście nie robimy tego, bo nie mamy na tyle pieniędzy. Uzbrojeni w nowe doświadczenie, na wszelki wypadek nie otwieramy już drzwi, puki nie dowiemy się najpierw kto za nimi stoi. Nie mamy przecież ochoty drugi raz przechodzić takiej nieprzyjemnej wizyty. To samo już wcześniej zrobiliśmy z odbieraniem telefonów. Żadna przyjemność tłumaczyć się komuś dlaczego nie płacimy rat. Nie odbieramy więc telefonów, gdy dzwoniący numer jest zastrzeżony lub nie znany. Po wielu miesiącach, czasem po roku cieszymy się, że w końcu przestali do nas wydzwaniać i wysyłać listowne wezwania do zapłaty. Nasza radość nie trwa długo, gdyż za chwilę przychodzi pismo od komornika o zajęciu wynagrodzenia w pracy, oraz o naliczeniu kosztów sądowych i komorniczych w wysokości nawet 1000-2000 złotych (w zależności od przypadku). Te kwoty, które sami mogliśmy przekazywać bankowi, teraz przekazuje za nas komornik naliczając sobie swoje koszty. Do naszego zadłużenia w banku doszły jeszcze odsetki od długu, koszta sądowe, oraz utrzymanie komornika.

 

     Czy dobrze zrobiliśmy zostawiając nieprzyjemny dla nas problem samemu sobie? Oczywiście, że nie. Wystarczyło tylko odpowiedzialnie podejść do tematu. Banki rozumieją, że czasem zdarzają się różne sytuacje w życiu człowieka. Wystarczyło więc od razu, na samym początku dogadać się z nimi jak tylko pojawiły się pierwsze problemy ze spłatą rat. Jeżeli nie udałoby się rozbić kredytu na mniejsze raty lub chwilowo wstrzymać jego spłacanie, można było wpłacać tyle, ile byliśmy w stanie. Po pierwsze, nasz dług wobec banku byłby mniejszy, a po drugie bank widząc nasze starania prawdopodobnie nie oddawałby sprawy do komornika. Już na tym zaoszczędzilibyśmy sporo pieniędzy.

    Jak widać z powyższego przykładu, chowanie głowy w pia-sek nie jest dobrym rozwiązaniem. Trudno wyobrazić sobie co by się stało, gdybyśmy nie gasili ognia w jego zarodku tylko czekali na rozwój wypadków. Może sam się ugasi... A może spadnie deszcz... Kiedy pojawia się w naszym życiu problem, zajmijmy się nim czym prędzej. Nie podchodźmy do niego z myślą „jakoś to będzie”. To jest domena ludzi nieroztropnych. Człowiek roztropny wie, że problemy same nie znikają. Potrzebują naszego zaangażowania aby się rozwiązać. Im szybciej się nimi zajmiemy, tym lepiej.

 

63

 

 

                   < Poprzedni    6/17    Następny >

 


  Jeżeli podobał Ci się ten artykuł lub był dla Ciebie przydatny, złóż na moją rzecz datek w dowolnej wysokości. Szczegóły w zakładce Wspomóż mnie. Za wszelkie datki z góry dziękuję.


środa, 23 kwietnia 2014

Jak zmienić swoje życie, cd

 

Nauka 3

 

Nie lekceważ zła, myśląc: „To mnie nie dotknie”.

Kropla po kropli napełnia się dzban wodą, i podobnie głupiec,

gromadząc zło po trochę, cały się nim wypełnia.

 

                                                    (Budda – Dhammapada, 121)

 

 

     Nasze życie można przyrównać do wielkiej, szerokiej rzeki. Rzeka ta ma swój początek w małym źródle i płynąc, zbiera po drodze wodę ze strumieni, które do niej wpadają. Dzięki temu rzeka zwiększa swoją objętość i moc. Z każdym nowym strumieniem staje się coraz większa. Podobnie jest z naszymi czynami. One nie giną, ale ich następstwa gromadzą się w nas i wokół nas. Każda zła myśl, zachowanie są jak krople, które powoli nas wypełniają i zmieniają w ludzi zawistnych, nieczułych, złośliwych... Im więcej tego zła nagromadzimy w sobie, tym mniej będzie ludzkich odruchów. Nasze życie stanie się ciemne, bezbarwne a my będziemy czuć się w nim coraz bardziej nieszczęśliwi. Rada jest więc taka, aby gromadzić w swoim życiu tylko to, co będzie dla nas korzystne, a więc przede wszystkim dobro. Tylko wtedy rzeka naszego życia płynąć będzie spokojnie, nie powodując niszczących nas powodzi.

 

 

                  <Poprzedni    5/17    Następny >





piątek, 18 kwietnia 2014

Jak zmienić swoje życie, cd

 

Nauka 1

 

Umysł poprzedza wszelkie myśli.

Umysł jest ich zwierzchnikiem; umysł je kształtuje.

Gdy ktoś mówi lub działa z nieczystym umysłem,

cierpienie podąża w ślad za taką osobą

niczym koła wozu za kopytami wołu.

 

                                            (Budda – Dhammapada, 1)

 

   Podstawowa prawda duchowa człowieka. Myśli kształtują nasze życie w sposób realny. Kto podsyca w sobie zło i nienawiść, tak też będzie postępował na zewnątrz, odpychając od siebie ludzi, a z nimi dobro, które mogłoby przyjść. Otrzyma za to cierpienie i ból, bo nie jest gotów przyjąć niczego innego. W życiu takiego człowieka zaczyna brakować miłości i szczęścia, są tylko wciąż pojawiające się nowe problemy. Wynikają one z dwóch źródeł:

 

  1. Czyny człowieka

     

       Złe czyny sprowadzają na nas kolejne zło będące konsekwencją naszych wcześniejszych działań.

 

  1. Myśli człowieka

     

        Na poziomie metafizycznym nieczyste myśli przyciągają do nas, w świecie realnym coraz więcej zła, bo swój ciągnie do swego. Podobnie też dobro przyciąga dobro.

 

 

    Nasz umysł jest jakby takim generatorem, który produkując myśli sprawia, że są one zaczątkiem naszych zamierzeń, a potem działań. Najwięcej więc od niego zależy. Stąd też poza zmianą swojego życia trzeba także zmienić siebie, swój umysł, aby generował myśli bardziej dla nas korzystne.

 

60

 

Nauka 2

 

Spostrzegaj to, co jasne wokół ciebie,

Lecz pamiętaj, że kryje ono niepoznaną ciemność.

 

                                                                         (Lao Tsy, Droga, 28)

 

 

Naukę tę możemy odczytać na dwa sposoby:

 

  1. W życiu skupiaj się tylko na tym co dobre, ale nigdy nie zapominaj, że obok dobra zawsze jest także zło. Bądź więc czujny w swoim postępowaniu, bo nie wiesz kiedy zło może ciebie zaatakować.

 

  1. Unikaj złego jak ognia. Biblia w tym miejscu idzie jeszcze dalej mówiąc: „Unikaj wszystkiego co ma choćby pozór zła!”. Wybieraj zawsze dobro, pamiętając jednak o tym, że tak, jak noc związana jest z dniem, a orzeł z reszką, tak samo dobro związane jest ze złem. Każdy z nas ma w sobie tę dwoistość i w niesprzyjających warunkach może to zło w nas się uaktywnić. Musimy więc kontrolować siebie pod tym kątem, w którą stronę zmierzamy.

 

61

 

 

                   < Poprzedni    4/17    Następny >

 




Ciekawe artykuły:

 

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.





środa, 16 kwietnia 2014

Jak zmienić swoje życie, cd


1.5- Marek Aureliusz (starożytny Rzym)

 

Zaczynając dzień, powiedz sobie:

zetknę się z ludźmi natrętnymi, niewdzięcznymi,

zuchwałymi, podstępnymi, złośliwymi, niespołecznymi. Wszystkie te wady powstały u nich z powodu

braku rozeznania złego i dobrego.

Mnie zaś, którym zbadał naturę dobra, że jest piękne,

i zła, że jest brzydkie, i naturę człowieka grzeszącego,

że jest mi pokrewnym, nie dlatego że ma w sobie krew i pochodzenie to samo, ale że ma i rozsądek, i boski pierwiastek, nikt nie może wyrządzić nic złego.

Nikt mnie bowiem nie uwikła w brzydotę.

Nie mogę też czuć gniewu wobec krewnego ani go nienawidzić. Zrodziliśmy się bowiem do wspólnej pracy, tak jak nogi,

jak ręce, jak brwi, jak rzędy zębów górnych i dolnych. Wzajemne więc szkodzenie sobie jest przeciwne naturze, wzajemnym zaś szkodzeniem jest uczucie gniewu i nienawiści”.

 

                                                               (Marek Aureliusz Rozmyślania, 1)

 

    Jest to świetny sposób na rozpoczynanie nowego dnia. Pamiętając o tym, że w nadchodzącym dniu spotkamy się z różnymi ludźmi, także i tymi, którzy będą dla nas niemili lub będą chcieli nam zaszkodzić, uchronimy się przed wieloma przykrościami z ich strony. Kiedy rano uzmysłowimy sobie, że ludzie są różni, mają inne podejście do życia i inny sposób bycia, pomoże to nam w sposób bardziej łagodny i wyrozumiały podejść do ich inności.

    Często ludzie są agresywni, niemili, wulgarni nie dlatego, że są źli, ale z braku pewności siebie, ze strachu, bólu, poczucia winy, osamotnienia, rozpaczy, czy po prostu z braku miłości. Ich złe zachowanie jest reakcją na ich wewnętrzne problemy. Patrząc pod tym kątem na człowieka bardziej nam go żal, niż złościmy się na niego. Pustka emocjonalna lub zaburzenie życia emocjonalnego objawia się w zachowaniu bardzo wielu ludzi. Innym powodem ich złego lub nieodpowiedniego zachowania jest zwyczajna głupota. Człowiek stojący na niskim poziomie rozwoju nie zastanawia się nad tym co robi ani jakie konsekwencje przyniosą jego czyny. Brakuje mu także empatii aby zrozumieć, że jego słowa lub postępowanie sprawią komuś przykrość czy ból.

    Kiedy zaczniemy sobie w podobny sposób tłumaczyć, dlaczego ten człowiek zachowuje się tak a nie inaczej, przestanie być już dla nas taki ohydny. Stanie się kimś godnym współczucia. Warto sobie przypomnieć, że my swego czasu, zanim zaczęliśmy dbać o swój rozwój, także czasami źle postępowaliśmy. Teraz tego nie robimy, ponieważ dojrzeliśmy do wyższej formy rozumienia i odczuwania życia. Nie złośćmy się więc tak bardzo na ludzi, którzy tego jeszcze nie osiągnęli. Kiedyś może i oni dojrzeją i zmienią się tak, jak my zmieniliśmy się swego czasu. Możemy nawet poczuć w tym momencie jedność z nimi, jako „młodszymi braćmi w wierze”. W końcu tak bardzo od siebie się nie różnimy.


2. Nauka dalekowschodnia

    Cała filozofia dalekowschodnia i jej nauka na temat tego jak żyć, w jaki sposób rozwijać swój umysł i duchowość jest niezmiernie interesująca i pożyteczna. Od ponad pół wieku zachwycają się nią Amerykanie chłonąc jej naukę w każdej formie. Pod wieloma względami nauka duchowa jaką głosi Daleki Wchód jest zbieżna, a nawet w wielu punktach tożsama z nauką mistyczną Kościoła katolickiego i jego świętych. Nie należy jednak nigdy zapominać o istotnych różnicach, które sprawiają, że Kościół nie zaleca studiowania tej filozofii.

   Filozofia dalekowschodnia może być dla nas bardzo pożyteczna w pierwszym okresie zmiany swojego życia, ale podczas rozwijania swojej religijności, będzie dla nas szkodliwa, jeżeli będziemy brnęli w jej teologiczne i religijne nauki. Celem i źródłem naszego życia jest Pan Bóg i tylko w Nim powinniśmy upatrywać wszelką nadzieję i mądrość na temat tego jak żyć. Celowe jest także zwrócić się bezpośrednio do Niego o pomoc. Pismo Święte zawiera wystarczające wskazówki na temat tego jak żyć aby „było dobrze”, co w połączeniu z łaską Bożą powinno nam wystarczyć do zmiany swojego życia. Rozumiejąc jednak, iż nie wszyscy chcą zbliżać się do Boga, przedstawiamy obiektywnie naukę także niekatolickich środowisk. Warto niemniej jednak zauważyć, że wiedza pokoleń na temat tego jak żyć, jest w gruncie rzeczy bardzo podobna i w każdym miejscu i epoce nauki te powtarzają się, jak nie w tej, to w innej formie. Świadczy to niezbicie o tym, że ludzie doszli do tych samych konkluzji. Możemy różnić się kolorem skóry, wiarą, miejscem zamieszkania, ale nasze serca i umysły są takie same. Naszym życiem kierują takie same uczucia i myśli. Nauki przedstawione zatem poniżej odnajdziemy także w Biblii i w pismach innych kultur.

 

59

 

 

                           < Poprzedni    3/17    Następny >


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Jak zmienić swoje życie, cd

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki



1.3- Seneka (starożytna Grecja)

 

Jutro, jutro i zawsze jutro,

i tak trwoni się życie.

 

Od razu możemy do tego dopisać słowa innego autora:

 

Życie jest czymś, co przydarza się nam w czasie,

gdy jesteśmy zajęci planowaniem innych rzeczy.

 

   Bardzo ważne jest umiejętne planowanie swojego życia, swojej przyszłości jednak tak, jak we wszystkim, nie należy przesadzać. W przeciwnym wypadku nabawimy się tzw. syndromu „japońskiego turysty”. Głównym zadaniem turystów japońskich jest dokładne obfotografowanie swojej wizyty w danym państwie. Nie mają czasu aby przyjrzeć się tej rzeczywistości, w której się znaleźli, nie delektują się smakiem, zapachem nowego miejsca. Robią kilka fotek i szybko udają się w inne miejsce aby i tam swój pobyt uwiecznić na fotografii. Potem w domu, z rodziną oglądają zdjęcia miejsc, w których tak naprawdę ich nie było. Był tylko przyłożony do oka aparat, który zasłaniał widok. Podobnie zachowują się niektórzy ludzie w swoim życiu. Rano rozmyślają o tym, co będą jedli lub robili po południu, po południu myślą o tym jaki film wieczorem obejrzą, a wieczorem zastanawiają się co będą robili następnego dnia, albo podczas wolnego weekendu. W ten sposób życie przemyka im między palcami, ponieważ oni zawsze zajęci są myśleniem o wszystkim, tylko nie o chwili bieżącej. Nie delektują się życiem, tylko w swoim pośpiechu, świadomość pstryka fotki rzeczywistości podobnie jak japoński turysta uwiecznia miejsca, w których podobno był, ale jakoś nic z nich nie pamięta i nic o nich z własnego doświadczenia powiedzieć nie może.

   Trzeba, jak najbardziej, rozsądnie i planowo podchodzić do swojego życia, ale nie można zapominać także o chwilach zabawy i relaksu. Nie stawajmy się żywymi automatami. Uczmy się cieszyć bieżącą chwilą tak, jak dziecko, które zawsze jest „tu” i „teraz”. Nie myśli więc zawczasu o tym co wieczorem będzie jadło na kolację. Jest zbyt pochłonięte smakowaniem teraźniejszości.

 

56

 

 

1.4- Konfucjusz (starożytne Indie)

 

Ten, który stale jest szczęśliwy,

musi się często zmieniać.

 

    Taka jest nasza ludzka przypadłość, że za bardzo przywiązuje się do różnych rzeczy, sytuacji czy nawet wyobrażeń. One nas w późniejszym czasie zniewalają, trzymają w więzach. Kiedy życie się zmienia, one trzymają nas wciąż w tym samym miejscu powodując napięcia, złość i agresję. Kilka przykładów:

 

  1.    Zostajemy przydzieleni w pracy do pewnego stanowiska, do którego się przyzwyczailiśmy, a nawet polubiliśmy. Po pewnym czasie kierują nas na inne stanowisko, ani lepsze, ani gorsze. Wzbudza to w nas złość, gniew... Ktoś śmiał zaburzyć nasz spokój.

     

  2.    Bardzo lubimy chodzić w swoich butach, bo są bardzo wygodne. Kiedy w którymś momencie odleci podeszwa, prawie że rozpaczamy z tego powodu. Musimy się z nimi rozstać... Co za niepowetowana strata...

 

  1.    Moglibyśmy być szczęśliwi, ale negatywne wspomnienia z przeszłości uniemożliwiają nam to. Nie mamy negatywnych wspomnień? To może zbytnie troski o przyszłość nie pozwalają nam cieszyć się chwilą obecną? W jednym i drugim przypadku niepotrzebne myśli trzymają nas z dala od smakowania życia w teraźniejszości.

 

  1.    Bardzo dobrze czujemy się w towarzystwie kogoś z rodziny, znajomych, przyjaciół... Kiedy osoba ta opuszcza nas, nie chce już z nami tak często przebywać, wywołuje to w nas ból, cierpienie i rozpacz. Za bardzo przyzwyczailiśmy się do tej osoby. Za bardzo się jej uczepiliśmy. Przychodząca zmiana sprawia, że nagle czujemy się nieszczęśliwi.

 

 

    Zawsze, ilekroć przywiążemy się do czegoś narażamy się na ból i cierpienie. Nic nie jest wieczne. Ludzie w końcu umierają, sytuacje kończą się tak samo jak przychylność fortuny. Zmiana wpisana jest w nasze życie. Zauważyli to już starożytni zamykając swoje spostrzeżenie w słynnej maksymie „Panta rhei” (Wszystko płynie). Skoro wszystko podlega w życiu zmianie musimy także i my nauczyć się często zmieniać. Kiedy przychodzi w życiu zmiana zamiast rozpaczy, która i tak niczego nie zmieni, musimy jak najszybciej przystosować się do nowych warunków i znaleźć w nowej rzeczywistości swoje nowe szczęście.

    Przypatrzcie się mrówkom, kiedy rozburzycie ich mrowisko. Żadna z nich nie oddaje się rozpaczy ani zło-życzeniom pod naszym adresem, tylko z miejsca zabierają się za odbudowę swego domu. Tak samo ptak, gdy ujrzy swoje zniszczone gniazdo, nie robi nic innego jak zaraz odbudowuje je lub zakłada nowe. Co innego może uczynić? Napisać skargę? Pożalić się? Do kogo? Takie jest po prostu życie. Czasem nam sprzyja, a czasem nie. W tych warunkach jakie mamy i w tych możliwościach jakimi dysponujemy, musimy odnajdywać wciąż na nowo swoje szczęście. Na czym polega mądrość przetrwania trzciny nad jeziorem? Na tym, że kołysze się wraz z kierunkiem wiatru. Gdyby tego nie robiła, wiatr zaraz by ją złamał. Niech będzie to więc alegoria naszej życiowej postawy. Trzeba płynąć razem z życiem, bez oglądania się za siebie, ani bez przywiązywania się do kogoś lub czegoś na stałe.

 

57        

< Wstecz    2/17    Dalej >

 

  e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



sobota, 12 kwietnia 2014

Jak zmienić swoje życie, cd

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

e-booki  e-booki  e-booki  e-booki



1. Nauka starożytnych

1.1- Ptahotep (starożytny Egipt)

 

Nie zwierzaj się komuś

kto jest twoim wrogiem.

                                                                  (Nauki Ptahotepa)

 

    W naszych relacjach z innymi ludźmi przeważnie jest tak, że z jednymi lepiej się rozumiemy, a z drugimi mniej. Często wręcz kogoś nie lubimy ze względu na jego nieodpowiednie zachowanie, niestałość, plotkarstwo lub za to, że dokucza nam bez powodu. Pomimo tego, że takie osoby potrafią być czasem bardzo miłe, to jednak nie powinniśmy zapominać o tym, że w ich oczach znajomość z nami nie jest wiele warta. Nie powinniśmy zatem dopuszczać ich do swoich tajemnic czy osobistych spraw, ponieważ bardzo często zdarza się, że uzyskane od nas informacje wykorzystają przeciwko nam.

    Szczególnie należy uważać na ludzi wścibskich i plotkarzy. Oni wykorzystują każdą okazję aby wyciągnąć od nas intymne informacje, zwłaszcza w momencie kiedy przechodzimy w życiu trudne chwile i potrzebujemy czyjegoś wsparcia. Udają wtedy bardzo zatroskanych i nakłaniają nas do zwierzeń, do wyrzucenia wszystkiego z siebie, bo to „pomaga”. Uzyskane w ten sposób informacje rozpowiadają potem wśród innych, nawet jeżeli przysięgali, że nikomu o tym nie powiedzą. Trudno takich ludzi uznać za przyjaciół. Bardziej są to nasi wrogowie którzy żerują na naszym nieszczęściu. Należy więc, nawet w tych trudnych dla nas chwilach, powstrzymać się od zwierzeń przy osobach, o których wiemy, że mają za długi język.

 

 

1.2- Menander (starożytny Rzym)

 

Wskutek złych rozmów

psują się dobre obyczaje.

 

    Każdy człowiek rodzi się z pewną swoją naturalną niewinnością. W trakcie dochodzenia do wieku dorosłego, niewinność ta jest poddawana większym lub mniejszym zniekształceniom, głównie poprzez obcowanie z innymi ludźmi. Dobrze to widać u dzieci które zaczęły chodzić do przedszkola. Od razu zauważamy różnicę kiedy dziecko zaczyna mówić brzydkie słowa lub zachowuje się źle. Nie oznacza to przecież, że dziecku nagle coś się odwidziało w jego dotychczasowej niewinności, tylko przejęło negatywną cechę od innego dziecka.

    Także w wieku późniejszym, a nawet w dorosłym oddziałujemy jedni na drugich przejmując od siebie pozytywne lub negatywne cechy. O ile dziecku można to nieświadome przejęcie wybaczyć (jakoś ta nasza ludzka natura jest taka, że o wiele chętniej i łatwiej przejmujemy negatywne cechy niż pozytywne), o tyle dorosły człowiek powinien już strzec się tych negatywnych wpływów. Pierwszym tego warunkiem jest środowisko w jakim przebywamy oraz ludzie z którymi się często spotykamy. Od nich też zależeć będzie jaką energią będziemy bombardowani. Trudno oczekiwać od ludzi zdemoralizowanych, aby rozmawiali o uczciwej pracy, o rozwoju osobistym, o doskonaleniu się itp. Będą rozmawiali o tym, co ich zajmuje, a więc co można by ukraść, kogo naciągnąć na pieniądze, bo pić się chce a żaden z nich przecież nie pracuje i nie ma zamiaru pracować. Zamiast słów budujących będą używać wyzwisk i wulgaryzmów. Trudno więc w takim towarzystwie zadbać o swoje życie, ponieważ działania nasze będą przez nich dyskredytowane. Po pewnym też czasie sami zaczniemy się do nich upodabniać. Nasze dobre cechy będą zanikać a złe będą się rozwijać, gdyż tylko one w takim środowisku będą akceptowane i odpowiednio wzmacniane.

   Biorąc udział w niemoralnych rozmowach, po którymś razie przestaną nas już te tematy razić, będą czymś normalnym. Nasza moralna intuicja zostanie przytępiona. Stąd już krok do działania. Tak przeważnie się zaczyna. W ten sposób właśnie zło wchodzi do naszego życia i postępuje potem coraz śmielej. Kiedy zostaniemy oswojeni w myślach z danym złem, nie  będziemy mieli już większych problemów aby wykonać je w czynach. 

Strona     1/17    Dalej >



Powyższy tekst pochodzi z mojej książki pt. "Jak zmienić swoje życie" z serii "Poradnik Praktyka", którą można pobrać za darmo w postaci e-booka ze strony www.chomikuj.pl/e-Darmo/Darmowe e-booki

 

  e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



poniedziałek, 07 kwietnia 2014

Jak zmienić swoje życie, cd

 Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

   Powstające coraz większe zadłużenie jest dopiero początkiem problemów. W kolejnym czasie wywołana zostanie samopodtrzymująca się reakcja łańcuchowa. Ponieważ nie mamy wystarczających pieniędzy na obsługę swoich zobowiązań zaczynają pojawiać się przypomnienia i upomnienia ze strony instytucji finansowych, w których zaciągnęliśmy kredyty, czasem odwiedzają nas windykatorzy. Każdy list z upomnieniem, telefon, czy wizyta pana od długów generuje dodatkowe koszta (od kilku do kilkudziesięciu złotych za każdym razem), które zwiększają nasze zadłużenie. Banki są w tym mistrzem, dzwoniąc co klika dni, a czasem kilka razy dziennie. Za każdym razem pobierana jest opłata. Do tego oczywiście dochodzą jeszcze odsetki za każdy dzień zwłoki. W sytuacji kryzysowej bierzemy kolejny kredyt aby uregulować zadłużenie. W ten sposób do naszego i tak ciężkiego już koszyka dokładamy kolejny kamień, który za jakiś czas da o sobie znać. Kolejna rata nie poprawi naszej sytuacji. Jeżeli mamy możliwość wzięcia kredytu konsolidacyjnego i rozłożenie swoich zobowiązań na dłuższy czas, może nam to pomóc, kosztem jednak przedłużenia swojego mniejszego budżetu domowego o klika lat.

   Kiedy wykorzystamy tego typu możliwości znowu zaczną się pożyczki od ludzi i branie kolejnych kredytów, aby spłacić poprzednie. W którymś momencie w naszym życiu pojawi się komornik. To dopiero kamień ciągnący nas z zawrotną szybkością na dno. Nie tylko dlatego, że koszta sądowe i komornicze mogą wynieść nawet 2500 zł, ale także dlatego, że komornik z tych pieniędzy, które od nas pobierze, płaci sobie kilka złotych dziennie. W skali miesiąca może to być nawet 150 złotych! Nie wszystkie więc pieniądze, które od nas weźmie pójdą na spłatę naszego faktycznego zadłużenia.

    Przy braniu kolejnego kredytu lub rzeczy na raty należy trzeźwo ocenić swoją sytuację finansową i zdolność do późniejszych spłat pamiętając, że wypadki chodzą po ludziach i nigdy nie wiadomo co przyniesie nam przyszłość. Powinniśmy wziąć to pod uwagę i nie zadłużać się zanadto.

 

Nauka 2

    Wszystko jest dla ludzi, także alkohol. To prawda, jednak nadmiar alkoholu, kiedy tracimy świadomość tego co robimy to, poza bezmyślnością, jeden z najczęstszych sprawców zła w naszym życiu: niechciane ciąże, rozboje, bijatyki, problemy z prawem, problemy w pracy itd. Najgorzej w tym względzie mają kobiety, gdyż jak mówi mądrość ludowa: „baba pijana, dupa sprzedana”. Mężczyźni zresztą często raczą nowo poznane kobiety alkoholem, aby je „zmiękczyć”, „oswoić”. Jest to metoda stara jak świat. Potem można przystąpić do ataku. Czasem pamiątkę takiego spotkania kobieta ma na całe życie. Mężczyzna ulotni się lub zrzuci z siebie odpowiedzialność. Jeżeli pracuje, można wywalczyć od niego alimenty, ale często tacy mężczyźni, unikając ich płacenia, oficjalnie nie pracują, więc kobieta zostaje na lodzie sama. Wielokrotnie spotykałem ludzi, którzy pytali czy poprzedniego dnia zbyt mocno nie narozrabiali, bo za dużo wypili. Taka sytuacja dla człowieka świadomego jest nie do przyjęcia.

 

Nauka 3

    Nie ryzykujmy niepotrzebnie. W myśl powiedzenia: „Kto igra z ogniem, ten się oparzy”. Ludzie często narażają swoje zdrowie lub życie aby przeżyć chwile ekscytacji lub poczuć adrenalinę. Niektórzy z nich płacą potem za to bardzo wysoką cenę. Ostatni głośny przykład naszych himalaistów: Jako pierwsi zdobyli zimą jeden z ośmiotysięcznych szczytów (Broad Peak). Ich radość i chwała nie trwała jednak długo. Przy schodzeniu z góry dwóch z nich odpadło od ściany i zginęli. Zostawili swoje domy, rodziny, dzieci... Czy warto było? Człowiek często bzdurnie uważa, że owszem, nieszczęścia zdarzają się, ale tylko innym, im się to nie przydarzy. Ta mentalność widoczna jest w wielu aspektach ludzkiego postępowania.

 

Nauka 4

    Najpierw myślimy, potem mówimy. Nigdy na odwrót. Przykładów na potwierdzenie tego zalecenia każdy z nas zapewne znajduje niezliczoną ilość. „Mowa srebrem, ale milczenie złotem” mówi stara maksyma i nie są to puste słowa. Nic się naszemu rozmówcy nie stanie jeżeli trochę dłużej poczeka na odpowiedź. Każda nasza wypowiedź, a zwłaszcza ta, która jest z naszego punktu widzenia istotna, powinna być najpierw przemyślana. Nic tak nam nie szkodzi jak nasze własne usta i słowa jakie nieodpowiedzialnie wypowiadają. Jest to nasz największy przeciwnik. Wielokrotnie każdemu z nas zdarzało się powiedzieć coś, czego tak naprawdę powiedzieć nie chcieliśmy. Zazwyczaj dzieje się to w sytuacjach, w których jesteśmy wzburzeni lub jesteśmy pod wpływem innych emocji lub środków, które ograniczają naszą samokontrolę, jak chociażby alkohol.

 

54

 

   Wiele złych rzeczy myślimy na temat innych ludzi, ale wypowiadanie tego na głos zazwyczaj przyniesie nam więcej szkody niż pożytku. Zupełnie inna sytuacja jest kiedy mówimy coś przeciwnego do tego co uważamy. Dzieje się tak często podczas kłótni, kiedy z braku lepszych argumentów, chcąc być w niej zwycięzcą, mówimy różne nieprzyjemne słowa tylko po to, aby zabolały, aby sprawiły przykrość i ból rozmówcy. Potem, w czasie godzenia się, kiedy wycofujemy się z tych słów jesteśmy na pozycji przegranej. Po pierwsze stajemy się w oczach innych ludźmi nieszczerymi, głupimi i niezrównoważonymi, po drugie, możemy być pewni, że nawet jeżeli rozmówca wybaczy nam te słowa i wszystko między nami wróci do normy, to jednak w jego pamięci ta zadra pozostanie. Będzie już inaczej (czytaj: gorzej) o nas myślał, a jeżeli posiada naturę mściwą, kiedy nadarzy się okazja odpłaci się pięknym za nadobne. Jakby nie patrzeć zawsze na tym stracimy. Tak samo, jeżeli rozpowiadamy czyjeś tajemnice sprawiamy, że inni zaczynają inaczej już nas postrzegać. Zdradzamy bowiem cechy osób niegodnych zaufania, czasem wręcz zdrajców. Lepiej więc trzymać się się od takich ludzi z daleka, albo przynajmniej trzeba uważać na to, co się mówi, bo skoro osoba ta zdradza nam czyjeś tajemnice, więc nie będzie miała oporów aby rozpowiadać o naszych sprawach. W ten sposób dzięki temu co mówimy, budujemy swój wizerunek w oczach innych. Trzeba też pamiętać o tym, że w potoku słów trudno utrzymać kontrolę nad wszystkim co się mówi, zatem prawdopodobieństwo wypsnięcia się czegoś, co nie powinno być powiedziane jest duże. Lepiej więc mówić trochę wolniej, ale za to bardziej przemyślanie. Zawsze wyjdzie nam to tylko na korzyść.

                                           1  2  3  4   

 

  Powyższy tekst pochodzi z mojej książki pt. "Jak zmienić swoje życie" z serii "Poradnik Praktyka", którą można pobrać za darmo w postaci e-booka ze strony www.chomikuj.pl/e-Darmo/Darmowe e-booki


e-booki e-booki e-booki e-booki

 

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



piątek, 04 kwietnia 2014

  Jak zmienić swoje życie, cd

 Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

    Zapoznajmy się bliżej z tym dobrodziejstwem, jakie daje nam wiedza uzyskana na podstawie doświadczeń innych ludzi. Tak się jakoś układa, że poznając przypadki życia ludzi wokół nas uzyskujemy wiedzę bardziej praktyczną, sprecyzowaną do konkretnego przypadku, na przykład mama mówi dziecku: „załóż czapkę, bo będziesz chory”. Kiedy dziecko mimo to nie chodzi w czapce i przeziębi się, otrzymuje dzięki temu konkretną wiedzę: „Jak nie będę nosił czapki to może mnie złapać przeziębienie”. Jest to wiedza bardzo konkretna, ograniczona do tego przypadku, ale równie dobrze możemy się przecież przeziębić chodząc w zimnym pomieszczeniu na bosaka lub pijąc zimny napój. Możliwości jest wiele, dlatego poza taką skonkretyzowaną wiedzą potrzebujemy jeszcze wyrobić w sobie odpowiednie zachowania i sposoby postępowania w życiu, aby stały one na straży przed zagrożeniami nieznanymi, takimi które nie zdarzyły się jeszcze nikomu w naszym otoczeniu. Domeną tego typu wiedzy jest właśnie wiedza spisana w książkach, w których na podstawie mądrości pokoleń definiuje się konkretny styl życia lub zachowania. Warto w tym miejscu przytoczyć słowa naszego poety, Antoniego Słonimskiego: „Kiedy nie wiem jak się zachować, na wszelki wypadek zachowuję się przyzwoicie”. Jest to przykład zachowania chroniącego nas przed różnymi, nawet tymi nie znanymi zagrożeniami. Zamiast zbierać wiele różnorodnych nauk z konkretnych doświadczeń innych ludzi, dzięki takiej postawie zabezpieczamy się na niezliczoną ilość różnych okoliczności. Rozumiemy teraz dlaczego, poza uczeniem się na cudzych błędach, potrzebna jest także mądrość pokoleń aby wyrobić w sobie odpowiednie zachowania i nawyki.

    Warto pamiętać także o tym, że czasem jesteśmy zmuszeni działać szybko, często pod wpływem różnorakich emocji, które jak wiemy bardzo nas ograniczają. Trudno w takich chwilach korzystać z konkretnej wiedzy jaką uzyskaliśmy z doświadczeń innych ludzi, ale jeżeli zawczasu wyrobimy w sobie odpowiednie zachowania i metody działań, w nagłej sytuacji postąpimy w sposób intuicyjny, zgodnie ze schematem odpowiadającym danej postawie. Jeżeli na przykład nauczymy się szybko redukować emocje, to w sytuacji nagłej, w której wyzwala się ogromna ilość negatywnych emocji, jak chociażby gniew, możemy w sposób praktyczny uchronić się przed wieloma niekorzystnymi dla naszej przyszłości sytuacjami, a pamiętajmy, że przecież w przypływie nagłego gniewu człowiek może nawet zabić w skrajnych przypadkach. Nigdy więc nie należy gardzić mądrością pokoleń, choćbyśmy nawet wszystkiego nie rozumieli, ponieważ mądrość ta zebrana została z doświadczeń i praktyk życiowych wielu, wielu pokoleń.

   Aby nieco przybliżyć jak wielką pomocą jest dla nas wiedza wynikająca z doświadczeń innych ludzi przedstawiamy kilka „klasycznych” błędów, które moglibyśmy uniknąć gdybyśmy tylko wcześniej poznali tę wiedzę z doświadczeń innych ludzi.

 

53

 

 

Nauka 1- Branie kredytów ponad swoje możliwości.

 

    Często zdarza się, że człowiek kupuje kolejną rzecz na raty lub bierze kolejny kredyt lekceważąc fakt, że już w tej chwili ma problemy z terminowym płaceniem rat, które posiada. Przyczyn tego może być kilka:

 

  1. Lekceważy problem uważając, że jakoś to będzie. Jest to przeważnie domena kobiet.

 

  1. Daje się skusić „atrakcyjnym” warunkom, np. nowy telewizor z ratą 50 zł miesięcznie. Niezbyt dużo, ale po zsumowaniu pozostałych rat jakie w miesiącu musi płacić to dużo. Skoro już teraz nie jest w stanie podołać spłatom, to dokładanie do tego kolejnych pięćdziesięciu złotych tylko problem pogłębi. To chyba oczywiste.

 

  1. Brak realizmu życia. Nigdy nie należy wykorzystywać swojej zdolności kredytowej do końca. Mając nawet dobrą pracę nie jesteśmy w stanie przewidzieć co stanie się za pół roku, a nawet jutro. Powinniśmy skupić się na jednym, dwóch kredytach obciążających nasze domowe finanse niezbyt mocno. Przy większym obciążeniu, w sytuacji kiedy stracimy pracę lub ulegniemy wypadkowi i nasze dochody diametralnie się zmniejszą, zbyt duża ilość kredytów pociągnie nas na dno.

                                               1  2  3  4     Dalej


 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki



Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



czwartek, 03 kwietnia 2014

  Jak zmienić swoje życie, cd

 Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

  e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Emocje:

 

Strach

    Jest to jeden z systemów zabezpieczających żywego stworzenia mający na celu ochronę życia. Dzięki niemu organizm unika zbędnego zagrożenia lub mobilizuje swoje siły do ucieczki. Jak każda emocja towarzyszy nam przez całe życie.

 

Gniew

    Bardzo częsta emocja, która jest częścią naszej osobowości. Ciężko znaleźć człowieka, który by nie ulegał jej wpływowi.

 

Śmiech

    Poczucie humoru jest jedną z tych rzeczy, które różnią nas od innych zwierząt. Czasem kanony poczucia humoru zmieniają się w różnych epokach, ale nie zawsze, dzięki temu komedie Szekspira czy Moliera śmieszą ludzi na całym świecie od kilkuset lat.

 

Płacz

    Razem ze śmiechem stanowi drugą, skrajną emocję człowieka, pozwalającą na pełną ekspresję natury ludzkiej.

 

 

Cele w życiu:

 

Osiągnąć szczęście

    Czy jest ktoś, kto nie stawia sobie takiego celu w swoim życiu? Chyba nie. Każdy z nas chciałby być szczęśliwy. Jest to jeden z najbardziej pożądanych celów.

 

Założyć rodzinę

    Zdecydowana większość ludzi stawia sobie taki cel. U zwierząt jest on realizowany w sposób dosyć prosty i naturalny. Ludzie obarczeni „szkodami cywilizacyjnymi” mają z tym często większy problem. Innym wariantem tego jest ogólna stabilizacja rodzinno-życiowa.

 

Wyróżnić się spośród tłumu

    Większość ludzi chce w pracy awansować, cieszyć się większą wypłatą, szacunkiem, autorytetem, poważaniem, być sławnym, znanym lub uznanym w tym co robi, czym się zajmuje. Chce dostępować zaszczytów i poklasku. Kto z nas nie lubi kiedy łechce się jego próżność, chwali lub uwielbia... To taki przecież miód na serce...

 

 

    Jak widzimy w każdym z nas są te same elementy natury zwanej ludzką. Jeżeli chcemy być kochani to wiedzmy, że w tym samym czasie tak samo inni ludzie na całym świecie także tego pragną. Jeżeli odczuwamy rozterki miłosne lub doświadczamy uczucia zawiści, możemy być pewni, że z podobnymi problemami borykali się także nasi rodzice, dziadkowie, pradziadkowie a nawet ludzie żyjący dwa lub cztery tysiące lat temu, o czym wspominaliśmy już w poprzednim rozdziale przytaczając słowa kapłana dla faraona Senusereta I. Od tysięcy lat nic się nie zmienia. Natura ludzka wciąż jest taka sama. To, co przeżywali nasi przodkowie, teraz my przeżywamy. Dokładnie to samo.

 

51

    Bez wątpienia jednym z największych wynalazków człowieka jest pismo. Dzięki niemu można było zapisywać swoją wiedzę i doświadczenia, a także dzielić się nimi z innymi. Spowodowało to szybki rozwój cywilizacji ludzkiej, gdyż następne pokolenia nie musiały po raz drugi odkrywać te prawa przyrody, które w poprzednich epokach ktoś już odkrył, ale -niejako kontynuując dzieło- korzystając z tej wiedzy mogli skupić się na nowych wyzwaniach. Pismo posłużyło nie tylko do zapisu wiedzy naukowej. W każdej epoce odnajdujemy bowiem także ludzi, którzy spisywali nauki moralne, duchowe i etyczne, tak zwaną mądrość pokoleń. Ich dzieła obfitują w niezmierzoną ilość wiedzy, porad i przestróg życiowych sprawdzanych doświadczalnie przez wiele pokoleń. Skoro tak, to tylko głupi by z tego nie skorzystał. Po co prowadzić swoje życie na ślepo i uczyć się na swoich błędach, skoro prawie wszystkie możliwe do popełnienia błędy były już tysiące razy popełnione i opisane przez innych? Czy nie lepiej zatem skorzystać z doświadczeń innych? Przecież to takie proste... Czy naprawdę chcemy koniecznie uczyć się na swoich błędach? Chyba tak, skoro większość ludzi nie wykorzystuje tego w swoim życiu. Nie chodzi tutaj tyle o czytanie tych, skądinąd bardzo cennych dzieł, ale pewnego rodzaju praktykę uczenia się na błędach innych. Przecież nasze otoczenie aż roi się od niczego nie świadomych „nauczycieli”.

    Każdemu z nas zdarzyło się w swoim życiu popełnić jakieś błędy, które źle się dla nas skończyły. Nasz przypadek może być zatem świetną nauką dla innych, tak samo jak ich przypadki powinny być nauką dla nas. Wystarczy tylko rozejrzeć się wokół, umieć słuchać, obserwować, wyciągać wnioski i zapamiętywać je jako przestrogę dla siebie. Jest to wspaniałe zadanie móc w ten sposób chronić swoje życie przed niepotrzebnymi błędami, a także wspaniałe uczucie w sytuacjach, w których dostrzegamy, iż dzięki tej wiedzy udało się nam uniknąć czegoś złego. Ponieważ wiedzy nigdy nie jest za dużo, chcąc lepiej kierować swoim życiem, powinniśmy więc połączyć wiedzę poprzednich pokoleń z wiedzą żywych, chodzących w naszym otoczeniu „nauczycieli”. 

 

52

                                               1  2  4      Dalej

 

  Powyższy tekst pochodzi z mojej książki pt. "Jak zmienić swoje życie" z serii "Poradnik Praktyka", którą można pobrać za darmo w postaci e-booka ze strony www.chomikuj.pl/e-Darmo/Darmowe e-booki

 

   e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



 
1 , 2