Blog poświęcony rozwojowi osobistemu, duchowemu i religijnemu pisany przez wieloletniego Praktyka.
Belka

Popularne posty:

Belka

Menu:

Belka

Polecane strony:

Samobójca z depresją

Strona dla osób zmagających się z własną niemocą.


Wiara jest super

Blog o pogłębianiu i ożywianiu swojej wiary.


Wiedza jest super

Blog o szeroko rozumianej wiedzy.


Zabawne obrazki

Strona z zabawnymi obrazkami.


Recenzje stron

Wartościowe opisy i rekomendacje stron internetowych. Polecam!


Belka Belka
czwartek, 29 września 2016

e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

<

 

Synu, wylewaj łzy nad zmarłym i jako bardzo cierpiący zacznij lament, według tego, co mu przystoi, pochowaj ciało i nie lekceważ jego pogrzebu! Płacz gorzko i z przejęciem uderzaj się w piersi, zarządź żałobę odpowiednio do jego godności, dzień jeden lub dwa, dla uniknięcia potwarzy, potem już daj się pocieszyć w smutku! Ze smutku bowiem śmierć następuje: smutek serca łamie siłę. Tylko do chwili pogrzebu niechaj trwa smutek, bo życie udręczone – przekleństwem dla serca. Nie oddawaj smutkowi swego serca, odsuń go, pomnąc na swój koniec. Nie zapominaj, że nie ma on powrotu, tamtemu nie pomożesz, a sobie zaszkodzisz. „Pamiętaj o moim losie, który będzie też twoim: mnie wczoraj, tobie dzisiaj”. Gdy spoczął zmarły, niech spocznie i pamięć o nim, pociesz się po nim, skoro już wyszedł duch jego. (38,16-23)

 

 

Nowy Testament

Niech nikt nie ma o sobie wyższego mniemania, niż należy, lecz niech sądzi o sobie trzeźwo. (Rz 12,3)

Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi! (Rz 12,18)

Niech każdy bada własne postępowanie, a wtedy powód do chluby znajdzie tylko w sobie samym, a nie w zestawieniu siebie z drugim. (Ga 6,4-5)

Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym. (Ef 4,29)

Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła. (1Tes 5,22)

Kto nie chce pracować, niech też nie je! (2Tes 3,10)

Jeśli cię kto zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by czasem ktoś znakomitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego.

Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: „Ustąp temu miejsca!”; i musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce. Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. Wtedy przyjdzie gospodarz i powie ci: „Przyjacielu, przesiądź się wyżej!”; i spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony. (Łk 14,7-11)



 

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



czwartek, 22 września 2016

e-booki  e-booki  e-booki  e-booki



<<-- Początek artykułu

 

Nie bierz ciężaru ponad swoje siły i nie szukaj towarzystwa z możniejszym i bogatszym od siebie. Cóż za towarzystwo może mieć garnek gliniany z metalowym kotłem? Gdy ten uderzy, skruszy tamtego.

Gdy bogaty wyrządzi krzywdę, zżymać się będzie, gdy biedny poniesie krzywdę, jeszcze sam poprosi o przebaczenie. Jeśli będziesz tamtemu pożyteczny, wykorzysta ciebie, a jeśli popadniesz w biedę, to cię opuści. Jeśli coś masz, będzie żyć z tobą w przyjaźni i wyniszczy cię, a sam się nawet nie zmartwi. Jeśli będziesz mu potrzebny, będzie cię zwodzić, uśmiechać się do ciebie, dawać nadzieję, przemawiać pięknymi słowami, owszem spyta: „Czego potrzebujesz?” Zawstydzi cię przez swoje uczty, aż cię ogołoci dwa lub trzy razy, na koniec wyśmieje się z ciebie, a potem, gdy cię zobaczy, nie zwróci na ciebie uwagi i nad tobą będzie kiwać głową. Miej się na baczności, by nie dać się oszukać ani poniżyć przez swą bezmyślność. Gdy jakiś możny pan ciebie wzywa, ty się ukryj, a tym usilniej będzie cię wzywał. Nie pchaj się, aby cię nie odsunięto, ani nie stój za daleko, żeby cię nie zapomniano. Nie zamierzaj rozmawiać z nim, jakby z równym sobie, ani nie dowierzaj jego wielu słowom; przez swoje wielomówstwo wystawi cię na próbę i niby uśmiechając się, dokładnie cię wybada. Bez miłosierdzia jest i nie zachowuje dla siebie zwierzeń, nie oszczędzi ci ani razów, ani więzów.

Zapamiętaj to sobie, uważaj pilnie, bo się przechadzasz w towarzystwie swej zguby. Każda istota żyjąca lubi podobną do siebie, a każdy człowiek tego, kto jest mu równy. Każda istota żyjąca łączy się według swego gatunku, a człowiek przystaje do podobnego sobie. Czy współżyć będzie wilk z jagnięciem? Podobnie grzesznik ze sprawiedliwym? Jakiż pokój być może między hieną a psem i jakiż pokój być może między bogatym a ubogim? Dziki osioł na pustyni jest żerem dla lwów, a biedni są łupem dla bogatego. (13,2-19)

Ten, który gromadzi od ust sobie odejmując, dla innych gromadzi, a z jego dostatków inni wystawnie żyć będą. (14,4)

Dawaj, bierz i staraj się o rozrywki dla siebie, albowiem w Szeolu na próżno szukać przyjemności. Wszelkie ciało starzeje się jak odzienie, i to jest odwieczne prawo: „Na pewno umrzesz”. (14,16-17)

Pamiętaj o chwili głodu, gdy jesteś w obfitości, o biedzie i niedostatku – w dniach pomyślności. (18,25)

Nie miej upodobania w życiu wystawnym, abyś się nie uwikłał w jego wydatki. (18,32)

Nie pozwól się doprowadzić do upadku pięknością kobiety, ani nawet jej nie pożądaj! (25,21)

Bezwstyd kobiety można poznać po niespokojnym podnoszeniu oczu i po rzucaniu spojrzeń. (26,9)

Skracaj czas [przebywania] między nierozumnymi, a wśród mądrych przedłużaj! (27,12)

Radość serca jest życiem człowieka, a wesołość męża przedłuża dni jego. (30,22)

Zazdrość i gniew skracają dni, a zmartwienie sprowadza przedwczesną starość. (30,24)

Nic nie czyń bez zastanowienia, a nie będziesz żałował swego czynu. (32,19)

Synu, w życiu doświadczaj siebie samego, patrz, co jest złem dla ciebie, i tego sobie odmów! Nie wszystko służy wszystkim i nie każdy we wszystkim ma upodobanie. (37,27-28)

Nad córką zuchwałą wzmocnij czuwanie, aby nie uczyniła z ciebie pośmiewiska dla wrogów, przedmiotu gadania w mieście i zbiegowiska pospólstwa i by ci nie przyniosła wstydu wśród wielkiego tłumu. Nie pokazuj jej piękności jakiemukolwiek mężczyźnie ani nie pozwalaj jej przebywać z mężatkami! Jak bowiem z odzienia wychodzą mole, tak przewrotność kobiety – z jednej na drugą. (42,11-13)

Nigdy nie powtarzaj słów zasłyszanych, a nic na tym nie stracisz. Nie mów ich ani przyjacielowi, ani wrogowi, i jeśli to nie będzie grzechem dla ciebie, nie wyjawiaj! Gdyż wysłuchają, ale unikać cię będą, a w swoim czasie okażą ci nienawiść. Posłyszałeś słowo? Niech umrze z tobą! Nie obawiaj się – nie rozsadzi ciebie. Głupi z powodu słowa usłyszanego czuć będzie boleści jak rodząca z powodu dziecięcia. Jak strzała tkwiąca w mięsistym udzie, tak słowa we wnętrzu głupiego.

Upomnij przyjaciela, aby tak nie czynił, a jeśliby uczynił, by już nie powtórzył czynu. Upomnij bliźniego, aby tak nie mówił, a jeśliby już powiedział, aby nie powtarzał. Upomnij przyjaciela, często bowiem rzuca się oszczerstwa, i nie wierz każdemu słowu! Czasem się ktoś poślizgnął, ale nieświadomie, i któż nie zgrzeszył swym językiem? (19,7-16)

Ani synowi, ani żonie, ani bratu, ani przyjacielowi nie dawaj władzy nad sobą za życia, nie oddawaj też twoich dostatków komu innemu, abyś pożałowawszy tego, nie musiał o nie prosić. Póki żyjesz i tchnienie jest w tobie, nikomu nie dawaj nad sobą władzy. Lepszą jest bowiem rzeczą, żeby dzieci ciebie prosiły, niż żebyś ty patrzył na ręce swych synów. W każdym czynie bądź tym, który góruje, i nie przynoś ujmy swej sławie! W dniu kończącym dni twego życia i w chwili śmierci rozdaj [swoje] dziedzictwo! (33,20-24)

Ciąg dalszy artykułu -->>



 

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



środa, 14 września 2016

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

e-booki  e-booki  e-booki  e-booki



Nie uchybiaj ani w wielkich, ani w małych rzeczach, i nie stawaj się wrogiem zamiast być przyjacielem. (5,15)

Miła mowa pomnaża przyjaciół, a język uprzejmy pomnaża miłe pozdrowienia. (6,5)

Żyjących z tobą w pokoju może być wielu, ale gdy idzie o doradców, [niech będzie] jeden z tysiąca! (6,6)

Nie ociągaj się z odwiedzeniem chorego człowieka, albowiem za to będą cię miłować. (7,35)

Nie sprzeczaj się z człowiekiem potężnym, abyś przypadkiem nie wpadł w jego ręce. Nie spieraj się z człowiekiem bogatym, by nie przeciwstawił ci ciężaru [złota]. Złoto bowiem zgubiło wielu i serca królów uwiodło. Nie sprzeczaj się z człowiekiem gadatliwym i nie dorzucaj drew do jego ognia! (8,1-3)

Nie wyruszaj w drogę z człowiekiem nieroztropnie odważnym, aby ci nie był ciężarem: on bowiem według swej woli będzie postępować i mógłbyś zginąć przez jego szaleństwo. (8,15)

Nie wadź się z popędliwym i nie wędruj z nim przez pustynię, albowiem krew w oczach jego jest niczym, a zabije cię tam, gdzie nie będzie pomocy. (8,16)

Nie naradzaj się z głupim, bo nie potrafi rozmowy zachować w tajemnicy. (8,17)

Wobec obcego nie zdradzaj tajemnic, nie wiesz bowiem, co wymyśli. (8,18)

Nie zaprzedawaj kobiecie swej duszy, by się nie wyniosła nad twoją władzę. (9,2)

Nie wychodź na spotkanie kobiety rozpustnej, byś nie wpadł w jej sidła. (9,3)

Odwróć oko od pięknej kobiety, a nie przyglądaj się obcej piękności: przez piękność kobiety wielu zeszło na złe drogi, przez nią bowiem miłość namiętna rozpala się jak ogień. (9,8)

Nie wychwalaj męża z powodu jego pięknej postawy ani się nie brzydź człowiekiem z powodu jego wyglądu. Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń, lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy. (11,2-3)

Nie chlub się ubraniem, które cię okrywa, a w dniu twej chwały nie bądź zarozumiały: zdumiewające są bowiem dzieła Pana i zakryte sprawy Jego przed ludźmi. Wielu poniżonych zasiadło na tronie, i ten, o którym nikt nie myślał, nosił koronę. Wielu panujących bardzo zelżono i władców wydano w ręce obcych. (11,4-6)

Nie oskarżaj, zanim dokładnie nie zbadasz, najpierw zastanów się, a dopiero potem udzielaj nagany. (11,7)

Nie odpowiadaj, zanim nie wysłuchasz, a w środek mów nie wpadaj! (11,8)

Nie wadź się o rzecz, która ci nie jest konieczna, i nie mieszaj się do sporów grzeszników! (11,9)

Synu, nie bierz na siebie za wiele spraw, bo jeśli będziesz je mnożył, nie unikniesz szkody. I choćbyś pędził, nie dopędzisz, a uciekając nie uciekniesz. (11,10)

Nie wprowadzaj do domu swego każdego człowieka, różnorodne są bowiem podstępy oszusta. (11,29)

Kto się dotyka smoły, ten się pobrudzi, a kto z pysznym przestaje – do niego się upodobni. (13,1)

Ciąg dalszy artykułu -->>



 

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



czwartek, 08 września 2016

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

e-booki  e-booki  e-booki  e-booki



    W poradniku pt. „Ucz się na błędach” wykazywaliśmy, jak ważne jest korzystanie z tzw. mądrości pokoleń. Kształtowanie swojego życia poprzez uczenie się na cudzych błędach to najlepsza metoda, jaką możemy dla siebie wybrać. Co jakiś czas na łamach tego bloga rekomendujemy różne książki i zbiory mądrości pomocne w zmianie lub poprawie swego życia. Dzisiaj kolejna, dość niezwykła pozycja: Pismo święte.

Pismo święte jako poradnik życiowy

    Dla wielu osób Biblia kojarzy się tylko z księgą religijną, która mówi o Bogu i wierze. Część z tych osób, nawet wierzących, na hasło „Pismo święte” odczuwa wręcz jakąś podświadomą niechęć i zniesmaczenie, być może kojarząc je ze Świadkami Jehowy czy czymś innym, równie negatywnym.

    Biblia nie jest tylko księgą religijną, jak mogłoby się wydawać, choć w przeważającej części rzeczywiście taką jest. Mamy w niej jednak zbiór kilku ksiąg mądrościowych, które zawierają cenne wskazówki na temat tego, jak żyć i jak prowadzić swoje życie. Jest to zapisana mądrość pokoleń, która od kilku tysięcy lat nic nie straciła na swojej aktualności. Jej bezwzględną wartością jest uniwersalizm – stosować ją może bowiem każdy, nawet niewierzący, bo Życie jest tylko jedno, i to, co dobre jest dla jednego, będzie dobre także i dla drugiego. Do tego punktu wiedza jest wspólna dla wszystkich ludzi, drogi rozchodzą się dopiero w stosunku do wiary: osoby wierzące idą dalej inną drogą, a osoby niewierzące idą inną.

    Zapomnijmy na chwilę o wymiarze religijnym, o wszystkich swoich uprzedzeniach i niechęciach, i sięgnijmy po Pismo święte, jako wiedzę pokoleń, którą zostawili dla nas ci, którzy żyli przed nami. Oni już doświadczyli to, co my teraz doświadczamy lub będziemy doświadczać. Skorzystajmy z ich wiedzy, bo wiedza to naprawdę bardzo przydatna. Niejeden pewnie zdziwi się, że takie cenne uwagi na temat życia zapisane są w Biblii i zmieni swoje zdanie na jej temat.

    Na zakończenie, tradycyjnie, prezentujemy przegląd co niektórych fragmentów, aby dać pogląd na wartość zawartych w Piśmie świętym rad.

 

Księga Przysłów

Do mrówki się udaj, leniwcze, patrz na jej drogi – bądź mądry: nie znajdziesz u niej zwierzchnika ni stróża żadnego, ni pana, a w lecie gromadzi swą żywność i zbiera swój pokarm we żniwa. Jak długo, leniwcze, chcesz leżeć? A kiedyż ze snu powstaniesz? Trochę snu i trochę drzemania, trochę założenia rąk, aby zasnąć: a przyjdzie na ciebie nędza jak włóczęga i niedostatek – jak biedak żebrzący. (6,6-11)

Kto poucza szydercę, ściąga na siebie wzgardę, strofując nieprawego, sam sobie szkodzi. Nie strofuj szydercy, by cię nie znienawidził, strofuj mądrego, a będzie cię kochał. (9,7-9)

Nienawiść wznieca kłótnię, miłość wszelki błąd ukrywa.(10,12)

Kto za drugiego ręczy, w zło wpadnie, kto poręczać nie lubi – bezpieczny. (11,15)

Głupi uważa swą drogę za słuszną, ale rozważny posłucha rady. (12,15)

Mądry się boi, od złego ucieka, a głupi się unosi, czuje się pewnym. (14,16)

Życiem dla ciała jest serce spokojne, próchnieniem kości jest namiętność. (14,30)

Odpowiedź łagodna uśmierza zapalczywość, słowo raniące pobudza do gniewu. (15,1)

I gorliwość niedobra przy braku rozwagi, błądzi, kto biegnie za prędko. (19,2)

Rozważny człowiek nad gniewem panuje, a chwałą jego – zapomnienie uraz. (19,11)

Zaprzestać sporu – zaszczytem dla męża, bo każdy, kto głupi, wybucha. (20,3)

Nie wiąż się z człowiekiem gniewliwym, nie obcuj z człowiekiem porywczym, byś do dróg jego nie przywykł i nie zgotował pułapki na swe życie. (22,24-25)

Nie odpowiadaj głupiemu według jego głupoty, byś nie stał się jemu podobnym. Głupiemu odpowiadaj według jego głupoty, by nie pomyślał, że mądry. (26,4-5)

 

Księga Koheleta

Zobaczyłem więc, że nie ma nic lepszego nad to, że się człowiek cieszy ze swych dzieł, gdyż taki jego udział. Bo któż mu pozwoli widzieć, co stanie się potem? (3,22)

Nie zwracaj też uwagi na wszystkie rozmowy, jakie się prowadzi, ażebyś czasem nie usłyszał, jak ci złorzeczy twój sługa. Bo często przecież, jak sam wiesz, ty także innym złorzeczyłeś. (7,21-22)

 

Mądrość Syracha

Serce twarde na końcu dozna klęski, a miłujący niebezpieczeństwo w nim zginie. Serce twarde obciąży się utrapieniami, a zuchwalec będzie dodawał grzech do grzechu. (3,26-27)

Bądź skory do słuchania, a odpowiadaj po namyśle! (5,11)

Jeśli znasz się na rzeczy, odpowiedz bliźniemu, a jeśli nie, rękę twą połóż na ustach! (5,12)

W mowie jest chwała i hańba człowieka, a język może sprowadzić jego upadek. Bacz, abyś nie był nazwany oszczercą i nie czyń swym językiem zasadzek. Bo złodziej doznaje hańby, a dwujęzyczny najgorszego napiętnowania. (5,13-14)

Ciąg dalszy artykułu -->>



 

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



piątek, 02 września 2016

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

    Dziś prezentujemy zabawne obrazki na poprawę nastroju.


 funny images funny imagesfunny images funny imagesfunny images funny imagesfunny images funny imagesfunny images funny imagesfunny images funny images

 

 Więcej obrazków można znaleźć na stronie Funny Bob, na którą serdecznie zapraszam.

 

 e-booki e-booki e-booki e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



sobota, 30 lipca 2016

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

    Wyrabiając w sobie właściwą praktykę biegową, każdy trening poprzedźmy króciutką rozgrzewką i zakończmy ćwiczeniami rozciągającymi. Jeżeli mamy taką możliwość trenujmy biegi na miękkiej nawierzchni (las, park, drogi szutrowe), aby chronić się przed kontuzjami. Chcąc czerpać z biegania dobroczynne efekty, należy biegać regularnie przynajmniej trzy razy w tygodniu. Optymalny czas treningu dla początkującego to 60-90 minut biegu lub marszobiegu tygodniowo, w zależności od kondycji, jaką dysponujemy. Pamiętajmy koniecznie o tym, że organizm musi mieć czas na odpoczynek i regenerację, dlatego też od czasu do czasu zastosujmy delikatniejszy trening lub całkiem go pomińmy, jeżeli odczujemy w sobie taką potrzebę. Nic na tym nie stracimy, a wręcz przeciwnie – pomożemy sobie w dalszych treningach.

     Do planu treningowego warto wprowadzić urozmaicenie odnośnie zarówno trasy, jak i samego biegu. Nie musimy cały czas biegać w monotonnym tempie – możemy biec raz szybciej, raz wolniej... Podobna zasada odnosi się do trasy. Pod każdym względem lepsze rezultaty osiągniemy na urozmaiconej trasie, gdzie występują górki, zakręty, rowy do przeskoczenia itp. Im mniej monotonii w treningu, tym bardziej wszechstronne pobudzenie mięśni, a co za tym idzie – tym coraz lepsza technika biegu.

     Żeby biegać efektywnie i bezpiecznie, nie można ograniczać się tylko do treningu biegowego – trzeba również ćwiczyć i przeplatać treningi innego rodzaju aktywnością, na przykład pływaniem lub innym sportem (siatkówka, koszykówka). Najlepszą technikę biegu mają bowiem ci, którzy są ogólnie silni, sprawni i dobrze rozciągnięci.

     Na koniec warto zaznaczyć jeszcze, że prawidłowy bieg polega przede wszystkim na rozluźnieniu całego ciała. Plecy powinny być proste a sylwetka wyprostowana lub minimalnie pochylona, ale z zachowaniem prostych pleców. Stawiane kroki nie powinny być za długie i za gwałtowne, ponieważ będzie wpływać to niekorzystnie na nasz kręgosłup i stawy. Ręce powinny być luźne, ugięte w łokciach, pracujące blisko ciała. Lądujemy tak, żeby środek ciężkości był dokładnie pod nami, noga nie może lądować przed ciałem – jeżeli tak się dzieje, należy skrócić krok. Lądujemy na przednią część stopy, czyli na śródstopiu (miękka poduszeczka za palcami). Jest to najbardziej naturalny sposób poruszania się. Zwróćmy na to uwagę, aby nie lądować na pięcie lub palcach, bo może to się źle dla nas skończyć.

< Część 1    2/2

 

    Więcej na temat biegania można przeczytać w następujących artykułach:

 



 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.

 



poniedziałek, 25 lipca 2016

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

    Przygotowując dla siebie plan treningowy, starajmy się nie kopiować cudzych rozwiązań, gdyż te mogą być dostosowane do indywidualnych predyspozycji i oczekiwań danego biegacza. Próbując je zastosować do siebie, możemy nie uzyskać pożądanych efektów lub nawet sobie zaszkodzić przeciążając organizm. Każdy z nas w końcu zaczyna przygodę z bieganiem z innego poziomu wyjściowego. Dla jednego przebiegnięcie trzystu metrów nie będzie stanowiło żadnego problemu, a dla drugiego będzie to dystans do niepokonania za jednym razem, będzie musiał zrobić dwie lub trzy przerwy, aby odsapnąć. Trudno więc realizować plan treningowy kogoś innego – trzeba raczej dostosować go do swoich potrzeb i możliwości. Sztywne trzymanie się planu znalezionego powiedzmy w internecie, może obrócić się przeciwko nam. Najlepiej byłoby skorzystać z osobistego trenera, który podda nas odpowiednim testom i na ich podstawie przygotuje właściwy plan treningowy. Będzie on także kontrolował nas na bieżąco i wprowadzał korekty do treningów, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Jeżeli nie planujemy zostać zawodowym biegaczem, nie ma potrzeby utrzymywać takiego osobistego trenera, gdyż wiąże się to z niemałym wydatkiem. Biegając amatorsko, spokojnie wystarczy nam kierować się zdrowym rozsądkiem, obserwując swój organizm. Będzie on mówił nam czy trening należy wzmocnić, osłabić czy zrobić sobie krótką przerwę na regenerację opuszczając jeden, czy dwa treningi.


trening biegowy

     Rozpoczynając przygodę z bieganiem, nie musimy koniecznie układać dla siebie plan treningowy. Możemy po prostu biegać na miarę swoich bieżących możliwości, kierując się wyłącznie tym, co mówi nasz organizm. Z uwagi jednak na to, iż organizm często mówi nam dopiero po fakcie (np. po przesileniu podczas treningu), musimy także kierować się wiedzą i zdrowym rozsądkiem. Nie sztuka podczas jednego treningu przebiec dystans dziesięciu kilometrów szybkim tempem, skoro potem przez tydzień nie będziemy mogli się ruszyć. To częsty błąd początkujących: biegają za często i za dużo. W końcu przychodzi przesilenie organizmu lub kontuzja, a za nią zniechęcenie do dalszego biegania.

     W bieganiu, jak w każdym innym sporcie siłowym, najwłaściwsza jest metoda małych kroków, w której stopniowo podnosimy poprzeczkę. Organizm (mięśnie, ścięgna, płuca, serce) musi mieć czas na przystosowanie się do większego obciążenia i wysiłku; musi mieć też czas na regenerację. Jeżeli nigdy wcześniej nie uprawialiśmy biegów, nie możemy nagle wyruszyć na wielokilometrowy maraton. Lepiej rozpocząć swoją przygodę z bieganiem od intensywnych spacerów, które stosujemy przez kilka dni, aby pobudzić organizm do wysiłku. Po tym wstępnym etapie zastosujmy kolejny, także etap przygotowawczy, czyli marszobieg. Polega on na wplataniu w marsz krótkich odcinków biegowych, które z czasem, w sposób naturalny będziemy wydłużali na tyle, na ile pozwoli nam kondycja. W tym etapie biegać możemy na dwa sposoby: albo określony wymiar czasu (np. po pięć minut), albo tak długo, jak starcza nam sił. Ta druga metoda jest bardziej elastyczna i przynosi szybsze efekty. Zamiast się niepotrzebnie forsować przy sztywnym wymiarze pierwszej metody, lepiej słuchać swego organizmu. Warunkiem tej metody jest jednak to, aby przeciągać swoją granicę wytrzymałości, aby zawsze zrobić o ten przysłowiowy krok więcej. W ten sposób szybko podwyższymy swoje możliwości przy zminimalizowanym wysiłku. Kiedy zaczyna brakować nam tchu lub sił, przerywamy bieg i przechodzimy do marszu. W trakcie jego trwania możemy, a nawet powinniśmy wykonać kilka ćwiczeń nóg i skrętoskłonów tułowia, aby rozluźnić napięte mięśnie. Organizm sam się zacznie o to dopominać. Gdy odsapniemy, znowu zaczynamy bieg do czasu kolejnej utraty tchu. W ten sposób przez kilka tygodni, a nawet dwa, trzy miesiące (w zależności od poziomu kondycji, z jakiego rozpoczynamy treningi) przeplatamy marsz biegiem, przygotowując się do właściwego biegania. Musimy biegać na miarę swoich możliwości. Pamiętajmy o tym, że z nikim nie musimy się ścigać, że bieg ma być dla nas przyjemnością.

     Ciąg dalszy artykułu -->>



 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

środa, 13 lipca 2016

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki



    Slow jogging to rodzaj treningu biegowego polegający na truchtaniu wolniejszym niż chodzenie. Jak sama nazwa wskazuje, jest to jogging w wolniejszej wersji. Często nazywa się go bieganiem z uśmiechem, ponieważ slow jogging nie powoduje zmęczenia. Biega się tak wolno, aby nie doprowadzić do utraty oddechu, aby można było swobodnie prowadzić z partnerem rozmowę.

slow jogging

 

     Średnia długość kroku w slow joggingu to zaledwie 1/3 standardowego kroku wykonywanego w trakcie marszu, więc takiego biegacza nie trudno przegonić... idąc. Aby slow jogging był efektywny, trzeba w ciągu minuty zrobić około 180 kroków. W ciągu godziny można więc przebiec zaledwie 4-5 kilometrów, czyli połowę z tego, co w tradycyjnym joggingu.

     Slow jogging posiada wszystkie zalety biegania, ale pozbawiony jest jego wad, czyli problemów z kontuzjami, zakwasami i bólami mięśni. Biegamy tak wolno, że nie odczuwamy nawet zmęczenia. Jest to więc odpowiednia forma dla tych, którzy chcieliby skorzystać z dobrodziejstw biegania, ale jednocześnie nie za bardzo chcieliby się przy tym zmęczyć. W slow joggingu chodzi przede wszystkim o to, aby czerpać radość z ruchu, aby ruch był swobodny i luźny, bez zbędnego napięcia. Podobnie jak w joggingu biegamy dla przyjemności, a nie dla rywalizacji.

     Pomimo tego, iż metoda ta znana jest od kilkudziesięciu lat, wciąż jeszcze toruje sobie drogę w świadomości biegaczy. Znana jest w Stanach Zjednoczonych, Korei, Tajwanie i Japonii, skąd pochodzi. Swoją popularność zyskuje wszędzie tam, gdzie się ją propaguje i pisze o niej. Warto zaznaczyć, że w roku 1995 Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Sportowej pozytywnie oceniło skuteczność tej metody. Nie mogło być zresztą inaczej. Metoda slow joggingu powstała bowiem na podstawie badań naukowych. Grupa stworzona przez profesora Hiroaki Tanakę z Uniwersytetu Fukuoka przez wiele lat badała wpływ poszczególnych dyscyplin sportowych na samopoczucie i zdrowie człowieka. Efektem ich pracy jest właśnie metoda, którą z racji swej specyfiki nazwano slow joggingiem. Łączy ona w sobie zalety zwykłego biegania z minimalnym poziomem wysiłku, jaki jest potrzebny na uzyskanie tych samych efektów.

     Badania profesora Tanaki wykazały, iż regularne uprawianie slow joggingu jest skuteczne w walce z nadciśnieniem, wysokim cholesterolem, cukrzycą i starczymi chorobami mózgu, czyli demencji i chorobie Alzheimera. Pomaga także pozbyć się nadwagi i jest pomocny osobom zmagającym się z chorobami krążenia. Slow jogging znacząco wpływa na poprawę wytrzymałości organizmu, kondycję umysłową, a nawet obniża śmiertelność.

     Profesor Tanaka zaleca, aby biegać jego metodą minimum trzy godziny w tygodniu, jeżeli chcemy uzyskać ogólną poprawę swojej zdrowotności. W przypadku chęci zrzucenia nadmiarowych kilogramów czas ten należy wydłużyć do co najmniej godziny dziennie. Tym, którzy zasłaniają się brakiem czasu, profesor Tanaka podaje przykład zapracowanych japońskich biznesmenów, którzy truchtają dziesięć minut rano w drodze do pracy, dziesięć minut w drodze na lunch i kolejne dziesięć – wracając do domu. Kwestia tylko chęci i organizacji swego czasu. Profesor idzie jednak dalej, zapewniając, że truchtać można nawet w... domu, między pokojami. Jego uniwersytecki kolega wykazał bowiem, że nawroty niezbędne przy bieganiu w tę i z powrotem, znacznie zwiększają wydatek energetyczny i tym samym sprzyjają sylwetce, spalając zbędne kilogramy.

     Jako że slow jogging nie obciąża stawów i mięśni ani nie wymaga dużego wysiłku fizycznego, poleca się go każdemu, nawet osobom w podeszłym wieku. Jest to najlepsza forma aktywności, niewymagająca wcześniejszego przygotowania, choć ważna jest technika biegu. Najważniejszym elementem owej techniki jest lądowanie stopą na śródstopiu, a nie na pięcie – jest to podstawowy błąd biegaczy wszystkich technik. Powinniśmy odbijać się ze śródstopia i na nim opadać. Lądowanie stopą na pięcie lub palcach, zwłaszcza na twardej nawierzchni, szybko przysporzy nam kontuzji i bardzo obciąży układ kostny, w tym kręgosłup.

     W technice slow joggingu nie musimy poruszać intensywnie rękami jak przy klasycznym joggingu. Ręce mogą być jedynie lekko uniesione. Kroki, jakie stawiamy, powinny być małe i delikatne, bez nadmiernego uderzania o podłoże. Oddychamy swobodnie przez nos, zgodnie z rytmem biegu. Cały czas powinniśmy odczuwać komfort podczas biegania. Istotnym w związku z tym jest zachowanie właściwej sylwetki – plecy powinny być wyprostowane, podbródek skierowany delikatnie ku górze a linia wzroku powinna być na wysokości horyzontu. Typowym czasem treningu jest 30-60 minut biegu dziennie. Nie jest to jednak dla nas zbyt obciążające – prędzej zmęczymy się nudą wynikającą ze ślimaczego tempa niż przez wysiłek fizyczny.

     Do uprawiania slow joggingu najlepiej nadają się buty lekkie, z minimalną funkcją amortyzacji, dzięki czemu więcej partii mięśni weźmie udział w biegu a tym samym, będzie się rozwijać. Podeszwa powinna być płaska i elastyczna. Polecanym jest także bieganie boso, na przykład na plaży, a także wybieranie atrakcyjnych miejsc do biegania (las, park), które pozytywnie wpłyną na nasze zdrowie psychiczne i dobre samopoczucie.

    Więcej na temat biegania można przeczytać w następujących artykułach:



 

  e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



czwartek, 07 lipca 2016

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

    Jogging to najpopularniejsza forma biegania, niezbyt mocno obciążająca organizm, dzięki czemu od półwiecza podbija cały świat. Można ją nazwać bieganiem rekreacyjnym, choć bardziej jest to truchtanie niż właściwy bieg. Cechą charakterystyczną joggingu jest to, że z nikim się nie ścigamy, nie pobijamy żadnych rekordów i nie siłujemy się. Bieg ma być dla nas przyjemnością, a nie rywalizacją, dlatego też często biega się w parach, dotrzymując sobie nawzajem towarzystwa i zajmując rozmową; najważniejsze jest, aby się ruszać...


jogging

 

     Z uwagi na to, iż jogging nie jest zbyt obciążający stąd też biegać może każdy – nie ma tu jakiś specjalnych przeciwwskazań jak przy bieganiu wyczynowym, choć osoby z urazem układu kostnego lub ostrą niewydolnością któregoś z organów (serce, płuca) powinny skonsultować swoją chęć biegania z lekarzem.

     Efekty joggingu są wielorakie: przyśpiesza spalanie kalorii, pomagając tym w odchudzaniu, pozytywnie oddziałuje na układ oddechowy i krwionośny oraz ma właściwości antydepresyjne. Badania dowodzą, że regularny jogging zwiększa długość życia kobiet o ponad pięć i pół roku, a mężczyzn o sześć lat.

     Biegając, opóźniamy procesy starzenia, zyskujemy młodzieńczą sylwetkę i witalność. Nie groźna nam także starcza demencja i choroba Alzheimera. Badania dowodzą, iż jogging, poza właściwościami opisanymi powyżej, obniża ponadto ciśnienie i tak zwany „zły cholesterol”, pomaga usunąć toksyny, a u kobiet regularnie biegających zaobserwowano spadek zachorowania na raka piersi o połowę, w stosunku do pań niebiegających.

     Wnioski, jakie wyłaniają się z badań naukowych, mówią, że optymalne bieganie to 60-150 minut tygodniowo w dwóch lub trzech sesjach, najlepiej w wolnym lub umiarkowanym tempie. Nie jest to dużo. Takim typowym ustawieniem jest bieganie trzy razy w tygodniu po minimum trzydzieści minut.

    Jogging najlepiej uprawiać w lesie lub parku, z dala od miejskiego zgiełku i spalin. Co więcej, przyroda działa także kojąco na nerwy, więc biegając po takim terenie, można się odprężyć i wyciszyć.

     W joggingu ważna jest postawa ciała: tułów powinien być wyprostowany a ręce zgięte pod kątem prostym, powinny poruszać się w rytm kroków. Nie powinno zaciskać się dłoni ani napinać ramion. Ruch poszczególnych członków ciała powinien być swobodny – w końcu mamy czerpać przyjemność z biegu... Zasadniczo lepiej oddychać nosem (zwłaszcza w porze jesienno-zimowej), ale nasz automat sam przełączy oddychanie na usta, jeżeli uzna to za konieczne. To naturalne zjawisko i nie powinniśmy zbytnio w ten mechanizm ingerować. Wiadome jest, że podczas wysiłku wzrasta zapotrzebowanie organizmu na tlen, więc organizm przełącza się na oddychanie ustami, aby zwiększyć ilość powietrza wtłaczanego do płuc. Z drugiej strony, oddychając nosem, powietrze, zanim dotrze do płuc, jest już częściowo ogrzane przez zatoki nosowe – kiedy oddychamy ustami, chłodne powietrze (np. zimą) trafia bezpośrednio do płuc, co może skończyć się stanem zapalnym, dlatego też przy niższych temperaturach powinniśmy o tym pamiętać i starać się bez potrzeby nie oddychać ustami, ani nie robić głębokich wdechów.

     Należy pamiętać o tym, iż w joggingu, jak i w każdym innym sporcie, ważna jest systematyczność. Chcąc uzyskać dobroczynne efekty, jakie on daje, powinniśmy biegać w miarę regularnie, minimum trzy razy w tygodniu po przynajmniej pół godziny. Ważne jest także to, aby nie przesadzić w drugą stronę. Zbyt dużo biegu, zwłaszcza na początku naszej przygody z bieganiem, doprowadzi bądź do przesilenia organizmu, bądź do bolesnej kontuzji. Nasz organizm naprawdę jest dobrym doradcą – kiedy w czymś przesadzamy, informuje nas o tym w ten lub inny sposób. Słuchajmy więc naszego organizmu. Jeżeli dostajemy zadyszki, a bieg zamienia się w spory wysiłek, to informacja o tym, aby zrobić sobie przerwę. Gdy organizm odzyska równowagę, znowu możemy kontynuować bieg. Bieg ma dawać nam przyjemność, na tym polega właśnie jogging; forsować się możemy w biegu wyczynowym, bo tylko w ten sposób możemy poprawiać swoje wyniki, poprzez ciągłe przekraczanie granicy wytrzymałości.

    Więcej na temat biegania można przeczytać w następujących artykułach:



 

  e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



czwartek, 30 czerwca 2016

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

    Nie licząc ograniczonego dostępu do słońca, bieganie po lesie zwycięża w każdej kategorii z innymi miejscami. Oto lista zalet:

  • Lepsze rozładowanie napięcia i stresu,

  • miękkie podłoże, które chroni nas przed kontuzjami,

  • drzewa zacieniają trasę, dzięki czemu nie straszny nam nawet skwar lejący się z nieba,

  • korony drzew ochronią nas przed mniej intensywnym deszczem – zanim go odczujemy minie pół godziny,

  • ochrona przed porywistym wiatrem,

  • bardziej czyste powietrze od miastowego,

  • trasy leśne są bardziej urozmaicone; zamiast biegać dwa kilometry po prostym chodniku lub stadionie, las oferuje dużą liczbę zakrętów, podbiegów, rowów, które trzeba przeskoczyć, wystających kamieni lub konarów, które trzeba ominąć – naprawdę trudno się nudzić,

  • doznania estetyczne – lepiej oglądać wokół siebie piękno przyrody niż widziane codziennie zabudowania miejskie pełne asfaltu i betonu,

  • relaksująca cisza lub odgłosy leśne (śpiew ptaków, szum liści), które wprawiają w stan psychicznego odprężenia,

  • intymność i anonimowość – jeżeli chcemy pobiegać sobie sami lub wstydzimy się biegać przy innych ludziach, trudno o lepsze miejsce.

 

     Jedynie w dostępie do słońca leśne trasy ustępują miejsca trasom bardziej otwartym. Nastawiając się na działanie promieni słonecznych, wspomagamy organizm, który do produkcji witaminy D i niektórych innych procesów, potrzebuje promieniowania płynącego ze Słońca.

     Decydując się na przygodę z bieganiem warto zadbać o szerszy rozwój fizyczny i rozwijać swoje mięśnie równomiernie. Podczas biegania bowiem tylko część z nich jest aktywna, reszta mięśni nie bierze zbyt dużego udziału w bieganiu. Rozwijając je za pomocą dedykowanych im ćwiczeń, kształtujemy naszą sylwetkę i zdrowie w sposób kompleksowy. Nie do przecenienia jest także to, że sprawne i równomiernie rozwinięte mięśnie zabezpieczą nas przed kontuzjami, które w bieganiu niestety się zdarzają. Dobrze przygotowany organizm to jak dobrze przygotowany samochód przed rajdem. Wiadomo, że zawsze coś może ulec awarii, nie ma na to siły, ale bez odpowiedniego przygotowania, usterek byłoby o wiele więcej.

    Więcej na temat biegania można przeczytać w następujących artykułach:

 

< Część 2    1...3/3


  e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 21