Blog poświęcony rozwojowi osobistemu, duchowemu i religijnemu pisany przez wieloletniego Praktyka.
Belka

Polecane strony:


Samobójca z depresją

Strona dla osób zmagających się z własną niemocą.


Wiara jest super

Blog o pogłębianiu i ożywianiu swojej wiary.


Wiedza jest super

Blog o szeroko rozumianej wiedzy.


Zabawne obrazki

Strona z zabawnymi obrazkami.


Recenzje stron

Wartościowe opisy i rekomendacje stron internetowych. Polecam!


Belka Belka

Popularne posty:

Belka

Menu:

Belka Belka
Blog > Komentarze do wpisu

Dowcipy na poprawę nastroju

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

* * *

 

Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnóstwo zwierząt: niedźwiedzie, lisy, wilki, jeże itp...

Przez kolejkę przepycha się zając. Rozpycha inne zwierzęta łokciami, wreszcie jest na początku kolejki! W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi:

− Ty zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec! I mach! − rzuca go na koniec kolejki.

Zając znowu się przepycha, ale i tym razem łapie go niedźwiedź i odrzuca na koniec. Zając powtarza swój wyczyn jeszcze kilka razy, ale za każdym razem niedźwiedź wyrzuca go na koniec. Wreszcie obolały zając otrzepuje się z kurzu i mówi do siebie:

− Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!

 

* * *

 

Przychodzi żaba do lekarza.

Lekarz pyta: co pani jest?

A żaba na to:

Nic nie kumam.

 

* * *

 

Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i słucha. W końcu, po jakiejś chwili kładzie się na podłodze.

− Wie pan, co ja robię? − pyta studenta.

− Nie.

− Zniżam się do pańskiego poziomu.

 

* * *

 

W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok mężczyzną:

− Przepraszam, czy pan też płynie tym statkiem?

 

* * *

 

Blondynka dyktuje na poczcie treść telegramu:

− Ble, ble, ble...

Pracownica poczty pyta:

− A może dopiszemy jeszcze jedno „ble”?

− Nie... − odpowiada po namyśle blondynka. − To by było bez sensu!

 

* * *

 

Blondynka zamówiła pizzę. Sprzedawca pyta się czy pokroić na sześć, czy na dwanaście kawałków. Ona odpowiada:

− Sześć, bo dwunastu to ja chyba nie zjem.

 

* * *

 

Sekretarka-blondynka odbiera telefon:

− Niestety szef jest na naradzie, ale jeśli ma pan bardzo pilną sprawę, to go obudzę...

 

* * *

 

W biurze siedzi blondynka i brunetka. Brunetka do blondynki:

− Słuchaj, „fama” mówi, że używasz słów, których znaczenia nie rozumiesz?!

Zdenerwowana blondynka:

− Powiedz Famie, że jest głupia i vice−versa!

 

* * *

 

Na balkonie w bloku opala się nago piękna kobieta. Nagle z góry na sznurku zjeżdża kartka. Na kartce jest napisane:

− Jeśli chcesz się ze mną kochać, pociągnij dwa razy, jeśli nie pociągnij czterdzieści razy, z czego ostatnie dziesięć szybciej.

 

* * *

 

Idzie pijak ulicą i co chwila się śmieje, to znowu macha ręką. Podchodzi do niego jakiś gość i pyta:

− Z czego pan się śmieje?

− Opowiadam sobie kawały.

− To dlaczego macha pan ręką?

− Bo niektóre już znam.



 

* * *

 

Przybiega dzieciak na stację benzynową z kanistrem:

− Dziesięć litrów benzyny, szybko!

− Co jest? Pali się?

− Tak, moja szkoła, ale trochę jakby przygasa.

 

* * *

 

Do sypialni wpada Fąfara i woła do leżącej w łóżku żony:

− Ubieraj się szybko! Pożar!!!

Z szafy słychać przerażony męski głos:

− Meble! Ratujcie meble!

 

* * *

 

Czemu sołtys w Wąchocku pomalował sobie dom na biało?

− Bo usłyszał, że po wojnie atomowej ocaleje tylko Biały Dom.

 

* * *

Ulicami miasta ucieka w popłochu starsza kobieta, a za nią biegnie mężczyzna i bije ją deską po plecach. Zatrzymuje go siłą przechodzień i krzyczy:

− Co pan robi tej biednej kobiecie?!

− To nie jest kobieta, to moja teściowa!.

− To kantem ją pan walnij, kantem!

 

* * *

 

Za oknem wisi kobieta, trzyma się kurczowo parapetu i wrzeszczy. Mężczyzna stoi w mieszkaniu i wali ją młotkiem po palcach.

Przechodzień: Panie, czemu pan tak katuje tę kobietę?!

Mężczyzna: Jaką kobietę?! To moja teściowa!

Przechodzień: Ale się cholera trzyma!

 

* * *

 

Jakie są rodzaje kobiet?

 

1. Rusałki − ten mnie rusał, tamten rusał.

2. Damy − temu damy, tamtemu damy.

3. Kotki − ten mnie miał, tamten miał.

4. Złote rybki − rypią się jak złoto.

5. Słomiane − rżną się jak sieczka.

6. Pobożne − najchętniej leżą krzyżem.

7. Dziecinne − co do rączki, to do buzi.

8. Chemiczne − rozkładają się w temperaturze pokojowej.

9. Partyjne − przyjmują wszystkich członków.

 

* * *

 

Jak zaczynają się przepisy w szkockiej książce kucharskiej?

− Pożycz od sąsiada pół kilo mąki...

 

* * *

 

Do czego można porównać narzeczoną?

− Do butelki dobrego wina.

A żonę?

− Do butelki po winie...

 

* * *

 

Kiedy żołnierz może używać broni?

− Kiedy Bronia skończy 16 lat.

 

* * *

 

Czym się różni policjant od księdza?

− Ksiądz mówi „Pan z wami”, a policjant „Pan z nami”.

 

* * *

 

Jak się nazywa żona popa?

− Poparzona.

    Ciąg dalszy artykułu -->>

 

 

  e-booki  e-booki  e-booki  e-booki

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.




wtorek, 13 października 2015, rx7xttt7

Polecane wpisy