Blog poświęcony rozwojowi osobistemu, duchowemu i religijnemu pisany przez wieloletniego Praktyka.
Belka

Polecane strony:


Samobójca z depresją

Strona dla osób zmagających się z własną niemocą.


Wiara jest super

Blog o pogłębianiu i ożywianiu swojej wiary.


Wiedza jest super

Blog o szeroko rozumianej wiedzy.


Zabawne obrazki

Strona z zabawnymi obrazkami.


Recenzje stron

Wartościowe opisy i rekomendacje stron internetowych. Polecam!


Belka Belka

Popularne posty:

Belka

Menu:

Belka Belka
Blog > Komentarze do wpisu

Moje modlitwy cz 5

Modlitwa uwielbienia

 

     Modlitwa uwielbienia jest to rodzaj szczególnej modlitwy do Pana Boga, w której zawarte są nasza miłość i podziw dla Jego wielkości i miłości. W mistyce chrześcijańskiej jest to najwyższy, najważniejszy typ modlitwy, ważniejszy od modlitwy „Ojcze nasz”, gdyż modlitwa uwielbienia nie jest modlitwą roszczeniową jak ta pierwsza. Naszym jedynym celem jest tylko okazanie Panu Bogu uwielbienia i podziwu nad tymi wszystkim wspaniałościami, które dla nas przygotował.

     Oparcie w tego typu modlitwie mamy w słowach samego Pana Jezusa, który zapytany o to, jakie jest największe przykazanie, odpowiedział: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem” (Mt. 22,36-38).

     Początkowo odmawiałem modlitwę uwielbienia nieregularnie, ale w trakcie rozwijania duchowości i rozsmakowywania się w słodkościach duchowych, które Pan Bóg mi użyczał, stało się to dla mnie nie do pomyślenia, abym nie wyraził swej wdzięczności w modlitwie uwielbienia. Zawsze przystępuję do niej z radością i miłością (jak zresztą i w przypadku pozostałych modlitw), gdyż wiem, że już do tej pory otrzymałem więcej, niż kiedykolwiek zdołam się odwdzięczyć. Szczególnie upodobałem sobie poniższą modlitwę uwielbienia i na co dzień stosuję właśnie ją:

 

 

MODLITWA UWIELBIENIA


Bądź uwielbiony Ojcze Przedwieczny, Stwórco Nieba i ziemi i całego wszechświata. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi świętemu, jak było na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków, amen.


Bądź uwielbiony Ojcze Przedwieczny w Twojej Mądrości i Twojej Potędze. Chwała Ojcu...


Bądź uwielbiony Ojcze Przedwieczny w Twojej Miłości, Twojej Dobroci i wielkim Miłosierdziu. Chwała Ojcu...


Bądź uwielbiony Ojcze Przedwieczny w Twoich Aniołach i Twoich Świętych. Chwała Ojcu...


Bądź uwielbiony Ojcze Przedwieczny we wszystkich istotach żywych, które stworzyłeś. Chwała Ojcu...


Bądź uwielbiony Ojcze Przedwieczny we wszystkich dziełach Rąk Twoich. Chwała Ojcu...


Dziękujemy Ci Ojcze Przedwieczny za Twoją Miłość i Miłosierdzie. Chwała Ojcu...


Dziękujemy Ci Ojcze Przedwieczny, że przez Ofiarę Syna Twojego Jezusa i Jego Przenajświętszą Krew wykupiłeś nas z niewoli grzechu. Chwała Ojcu...


Dziękujemy Ci Ojcze Przedwieczny za to, że dałeś nam Maryję jako Matkę, Współodkupicielkę i Pośredniczkę wszystkich Łask. Chwała Ojcu...


Dziękujemy Ci Ojcze Przedwieczny za to, że przez Chrzest i Łaskę Ducha Św. włączyłeś nas do Królestwa Twego jako dzieci Boże. Chwała Ojcu...


Dopomóż nam dobry i miłosierny Ojcze, abyśmy zawsze byli Tobie wierni i wdzięczni za Twoją Miłość, abyśmy zawsze pełnili Twoją Wolę, przez Jezusa Chrystusa Syna Twojego i Jego Matkę Maryję, Współodkupicielkę i Pośredniczkę Wszystkich Łask. Amen.

 

 

 

Prośba Pana Jezusa

 

     Modlitwa za zmarłych nie jest jedyną modlitwą, jaką wprowadziłem do swego duchowego życia, po przeczytaniu przekazu z Nieba. Drugim takim ważnym przekazem, który pomógł mi w duchowości były „Orędzia zbawienia” polskiej mistyczki Zofii Nosko. Pod datą czerwiec 1985 zapisuje następujące słowa Jezusa: „Pragnę, byś częściej rozważała Moją Świętą Mękę. Tyle jest minut i tyle jest godzin każdego dnia. A któż pamięta wśród tych minut i godzin o Mojej męce i cierpieniu? Kto z was pragnie pocieszyć Moje Serce osamotnione, zbolałe? Ach, czekam dzień i noc, ciągle czekam. Tak, jak wówczas w ogrodzie Getsemani, tak dziś jestem sam ze swoim bólem i cierpieniem. A kogóż to z was obchodzi? Grzechy wasze ponownie wciskają na Moje Skronie cierniową koronę. Boleść nie do opisania. [...] Przybliżcie się i powiedzcie te słowa: ,,Przez świętą Mękę Twoją, Panie Jezu, udziel nam łaski zbawienia wiecznego". Proszę was, powtarzające te słowa święte idąc do pracy, przy warsztacie, gdziekolwiek jesteście. To tak niewiele, a tak wiele dla zbawienia waszej duszy. Pocieszajcie Moje Serce. Pragnieniem Moim jest zbawić wszystkie dusze”.

 

     Powyższa króciutka formułka jest doskonałym narzędziem do pogłębienia swej duchowości, gdyż z jednej strony nie pozwala nam zapomnieć o wielkiej ofierze, jaką Pan Jezus złożył za nas, a z drugiej, pozwala w ciągu dnia nie stracić z oczu naszego głównego celu, czyli Pana Jezusa, a wraz z nim Jego Ojca, Pana Boga.

     Z uwagi na bardzo niski poziom, z jakiego rozpoczynałem swą drogę do Boga, jak i na dość nieprzychylną naturę, która ogranicza moje dążenia do Niego, sam, osobiście wolę używać innej, podobnej formułki, mianowicie: „Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami”. Jest ona bardzo bliska memu sercu i to właśnie ją powtarzam sobie w ciągu dnia wielokrotnie. Bardzo boleję nad tym, że moja natura nie pozwala mi na bycie tym, kim chciałbym być. Stąd ta prośba, aby Pan Jezus nie zważał na moje błędy i potknięcia, lecz na szczerą chęć stawania się coraz lepszym.

 

 

< Poprzednia    1...8/9    Następna >

 

 



Ciekawe artykuły:

 

     Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



piątek, 07 sierpnia 2015, rx7xttt7

Polecane wpisy