Blog poświęcony rozwojowi osobistemu, duchowemu i religijnemu pisany przez wieloletniego Praktyka.
Belka

Polecane strony:


Samobójca z depresją

Strona dla osób zmagających się z własną niemocą.


Wiara jest super

Blog o pogłębianiu i ożywianiu swojej wiary.


Wiedza jest super

Blog o szeroko rozumianej wiedzy.


Zabawne obrazki

Strona z zabawnymi obrazkami.


Recenzje stron

Wartościowe opisy i rekomendacje stron internetowych. Polecam!


Belka Belka

Popularne posty:

Belka

Menu:

Belka Belka
Blog > Komentarze do wpisu

Największy nasz przeciwnik- my sami cz 7

Jak zmienić swoje życie- cd

    Zapoznając się z powyższymi przykładami, a także z tego typu osobami w życiu codziennym, zapewne pojawiają się w nas dwa uczucia. Najpierw rodzaj podziwu i uznania dla takiej osoby, a potem, kiedy okaże się, że prawda jest nieco inna, pojawia się śmieszność. W ten sposób człowiek o naturze megalomana, po chwilowym uznaniu, naraził się na ośmieszenie. Po kilku takich wpadkach zostaje on już rozpoznany jako megaloman i rozmówcy -znając prawdę- często mają niezły ubaw słuchając jego przechwałek. To obnażenie jego natury powoduje, że ludzie zaczynają przyjmować z rezerwą to, co mówi, a on sam staje się człowiekiem niewiarygodnym, którego się lekceważy.

     Skąd bierze się ta potrzeba megalomani? Jak większość tego typu zachowań, z niskiego rozwoju mentalnego. Chcąc podwyższyć w oczach innych swój status materialny, społeczny, zawodowy czy każdy inny, osoba taka naciąga nieco fakty. Podziw i uznanie w oczach nieświadomych rozmówców dowartościowuje go głównie przed samym sobą. Ktoś, kto potrzebuje tego typu „zastrzyków” wspomagających, na pewno nie zaznał prawdziwego szczęścia w życiu. Człowiek szczęśliwy nie potrzebuje posiłkować się takimi wspomagaczami. Poza tym narażać się w ten sposób na ośmieszenie? Prędzej, czy później prawda wyjdzie na jaw, a wtedy ośmieszymy się na pewno. Nie jest to więc rozsądne zachowanie.

 

Kłamcy

    Wielu dowodów na potwierdzenie życiowej prawdy, że ludzie kłamliwi nie wiodą zbyt szczęśliwego życia, nie trzeba tu chyba przedstawiać. Do najbardziej szkodliwych skutków można zaliczyć:

 

- Brak poważania u innych,

- Zawstydzenie i kompromitacja w przypadku zdemaskowania kłamstwa,

- Napięcia wewnętrzne spowodowane obawą przed wydaniem się kłamstwa,

- Niewiarygodność w oczach innych. Czasami przecież tacy ludzie tak zaplątują się w swoich kłamstwach, że gubią się w nich i często sami sobie zaprzeczają.

 

    Budując swoje życie na kłamstwie, trwałego szczęścia nigdy nie osiągniemy. Nawet jeżeli przez jakiś, dłuższy nawet czas, uda się nam oszukiwać swoje otoczenie, to i tak napięcia wewnętrzne, które będą rodziły się w nas sprawią, że z prawdziwym szczęściem niewiele będzie to miało wspólnego.

    Należy pamiętać o tym, że zazwyczaj jedno kłamstwo zmusza do pojawienia się kolejnego kłamstwa, aby utrzymać logikę, wiarygodność tego całego kłamliwego procederu. Najlepiej chyba wiedzą o tym ci, którzy prowadzą tak zwane podwójne życie. Nigdy przecież na jednym kłamstwie się nie kończy. Nie zawsze jest to oczywiste. Dopiero rozwijając się duchowo, kiedy kładziemy kres wszelkiemu kłamstwu, odczuwamy ulgę i błogość.

    Prawda, podobnie jak miłość, usuwa lęk. Kiedy cały czas mówimy prawdę, nie musimy się zastanawiać, czy nasze słowa nie zdemaskują któreś z naszych wcześniejszych kłamstw. Dzięki temu znika napięcie, które wcześniej temu towarzyszyło, a my sami jesteśmy traktowani jako ludzie uczciwi, na których słowie można polegać.


                        < Poprzednia    7/8    Następna >

 

 

  Powyższy tekst pochodzi z mojej książki pt. "Jak zmienić swoje życie" z serii "Poradnik Praktyka", którą można pobrać za darmo w postaci e-booka ze strony www.chomikuj.pl/e-Darmo/Darmowe e-booki

 

 

 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



wtorek, 22 lipca 2014, rx7xttt7

Polecane wpisy