Blog poświęcony rozwojowi osobistemu, duchowemu i religijnemu pisany przez wieloletniego Praktyka.
Belka

Polecane strony:


Samobójca z depresją

Strona dla osób zmagających się z własną niemocą.


Wiara jest super

Blog o pogłębianiu i ożywianiu swojej wiary.


Wiedza jest super

Blog o szeroko rozumianej wiedzy.


Zabawne obrazki

Strona z zabawnymi obrazkami.


Recenzje stron

Wartościowe opisy i rekomendacje stron internetowych. Polecam!


Belka Belka

Popularne posty:

Belka

Menu:

Belka Belka
Blog > Komentarze do wpisu

Ucz się na swoich błędach, część 1

Jak zmienić swoje życie, cd

Polecane materiały (książki, e-booki i audiobooki):

e-booki  e-booki  e-booki  e-booki



    Życie jest tak skonstruowane, że zawsze uczymy się na błędach. Nie da się ich uniknąć. Najwięcej błędów popełniamy w młodości, oraz w pierwszych latach życia dorosłego. Brakuje nam wiedzy i doświadczenia aby uniknąć pułapek życia lub ludzi, którzy są dla nas nieprzychylni, chcą nam zaszkodzić lub oszukać. Nie brakuje także błędów i złych decyzji w późniejszym czasie. Nie bez kozery mówi się przecież, że „człowiek rodzi się głupi, głupi żyje i głupi umiera”. Wydawać by się mogło, że po kilkudziesięciu latach życia posiadamy już wystarczające doświadczenie życiowe, aby więcej błędów nie popełniać. Niestety tak nie jest. Wciąż uczymy się na swoich kolejnych błędach. Istnieje kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Oto one:

 

    • Pomimo swego zaawansowanego wieku posiada- my małe doświadczenie życiowe,

    • Nie wyciągamy wniosków ze swoich poprzednich błędów,

    • Nie posiadamy dostatecznej wiedzy, aby rozpoznać zagrożenie,

    • Nie przewidujemy konsekwencji swojego działania,

    • Ulegamy wpływom niekorzystnych dla nas ludzi,

    • Jesteśmy zaślepieni przez uczucia i emocje,

    • Nie myślimy jasno pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

 

    Poniżej postaramy się nieco przybliżyć każdą z tych przyczyn i wykazać jak wiele jednak od nas zależy, że rzeczywiście to my jesteśmy kowalem swojego losu.

 

34

 Małe doświadczenie życiowe

 

    Doświadczenie życiowe nie zawsze idzie w parze z naszym wiekiem fizycznym. Jeżeli nie udzielamy się często towarzysko, a i w pracy -stojąc przy maszynie- jesteśmy niejako odizolowani od życia, trudno oczekiwać, abyśmy nabrali dużego doświadczenia życiowego. Najwięcej uzyskamy go wtedy, kiedy „z niejednego pieca chleb będziemy jedli”, a więc, kiedy życie i ludzie postawią nas w wielu, różnorodnych sytuacjach, w których będziemy musieli się odnaleźć. Im więcej takich sytuacji będziemy mieli, tym potencjalnie więcej też błędów popełnimy, ale w końcu w ten sposób nabywa się właśnie doświadczenie życiowe. Z jednej strony więc, unikanie życia chroni nas przed błędami i pomyłkami, ale z drugiej pozbawia nas tej naturalnej ochrony jaką jest doświadczenie życiowe. Prędzej, czy później zdarzy się w naszym życiu sytuacja, w której -z braku tego doświadczenia- popełnimy błąd. Nie da się tego uniknąć. Nawet będąc zamkniętym w klasztorze, oddawszy się całkowicie Bogu nie jesteśmy wolni od błędów i zdarzają się przypadki -jak donoszą czasem media-, że ktoś zagubi się w swoim życiu nawet tam. Nie bójmy się więc doświadczać nowym sytuacji w życiu, lecz nauczmy się unikać błędnych decyzji.



35



Nie wyciągamy wniosków ze swoich dotychczasowych błędów

 

    Są ludzie, którzy w swoim życiu zachowują się jak osoby ślepe i nieustannie popełniają te same błędy. Przykre doświadczenia niczego ich nie uczą i wydaje się, że w ogóle tego nie rozumieją. Najlepszym takim przypadkiem jest nadużywanie alkoholu. Skoro wiemy, że po alkoholu nie panujemy nad swoją agresją i często jest ona przyczyną naszych problemów z prawem lub problemów finansowych, to kolejne nadużywanie alkoholu jest przecież irracjonalne i świadczy o tym, że nasze dotychczasowe kłopoty niczego nas nie nauczyły. Będziemy więc nieustannie doświadczać wciąż nowych problemów w życiu i trudno będzie je sobie dobrze poukładać. Znam mężczyznę, który po alkoholu roznosi swój dom na strzępy, łącznie z rozwalaniem mebli i stołów. Następnego dnia wszystko naprawia i doprowadza do ładu. Po którymś razie żona z dzieckiem postanowiła od niego odejść. Jednak jego nic to nie nauczyło. Nadal pod wpływem „białej gorączki” demoluje cały dom. Dlatego ważne jest, aby pamiętać o swoich dotychczasowych błędach życiowych, oraz o konsekwencjach jakie one przyniosły i więcej tego nie robić. To jest właśnie prawdziwa mądrość życiowa.

36



Brakuje nam wiedzy, aby rozpoznać zagrożenie

 

    Bywają sytuacje, kiedy samo doświadczenie życiowe nie wystarczy. Dzięki niemu możemy uniknąć tylko te zagrożenia, które poznaliśmy. Aby uchronić się przed nowymi zagrożeniami takimi, z którymi jeszcze nie mieliśmy styczności, potrzebujemy wiedzy. Im głębsza i szersza wiedza jaką posiadamy, tym bardziej będzie potrafiła nas obronić przed złą decyzją. Powinniśmy zatem zapoznać się choćby z podstawową wiedzą z takich dziedzin jak:

 

- Ekonomia

 

    Dzięki niej unikniemy naciągaczy i oszustów finansowych.

 

- Psychologia

 

    Pozwoli nam ona rozpoznawać kłamców, ludzi fałszywych i nieszczerych.

 

- Medycyna i żywienie

    Aby wiedzieć, że nie wszystkie produkty spożywcze można ze sobą łączyć, zwłaszcza przy przyjmowaniu leków.

 

37

    Poza tą wiedzą empiryczną, naukową warto także posiadać wiedzę wynikającą z doświadczeń życiowych poprzednich pokoleń, a która jest przekazywana od zarania dziejów. Prosty przykład: Mama mówi dziecku w kuchni: „Nie dotykaj garnka kiedy gotuje się w nim woda, bo się oparzysz”. Nie musimy więc tego doświadczać osobiście, aby się o tym przekonać. Możemy skorzystać z wiedzy, którą już ktoś przed nami nabył. Często jednak dziecko nie rozumie tego dobrze i oczywiście dotyka. Ból jaki doznaje sprawia, że w ten sposób nabył kolejne doświadczenie: „Nie dotykać gorącego garnka”. Wiedzę tę przekaże później swojemu dziecku. W ten sposób, korzystając z wiedzy, jesteśmy w stanie uniknąć wielu zagrożeń czyhających na nas w życiu.

 

Nie przewidujemy konsekwencji swoich czynów

 

    Częstym problemem ludzi jest to, że nie zastanawiają się nad tym co robią. Nie potrafią zrozumieć, że każde ich działanie niesie ze sobą konsekwencje, które prędzej, czy później objawią się. Szczególnie kobiety, jak wynika z moich obserwacji, wydaje się, że tej prawdy nie rozumieją i w ogóle nie łączą tego, że ich obecna zła sytuacja życiowa jest w prostej linii wynikiem ich wcześniejszych błędnych decyzji. Dla nich są to dwa odrębne, nie związane ze sobą zdarzenia.

    Czasami odległość czasowa między działaniem, a pojawieniem się konsekwencji tego działania jest bardzo duża, nawet i dziesięć lat. Może dlatego niektórym trudno powiązać to wszystko w całość. Jest to tak, jakby ktoś podszedł do stołu na którym ułożone są, jedna obok drugiej kostki domina, przewrócił pierwszą i widząc, jak po kilku minutach ostatnia z nich uderza w gong, nie wiązał tych dwóch zdarzeń razem, a przecież jest to konsekwencja jego wcześniejszego działania. Tak samo jest w życiu. Warto więc, będąc uzbrojonym w doświadczenie i wiedzę, umieć przewidzieć jakie skutki w bliższej, lub dalszej przyszłości może przynieść nasza obecna decyzja. Gdyby wiele kobiet mogło zawczasu o tym pomyśleć, zanim z obcym mężczyzną poszły do jego mieszkania... Ile to by im bólu i cierpienia oszczędziło. Tak samo mocno wypity chłopak, gdyby mógł przewidzieć, że alkohol osłabi jego czujność, wielu nie było by dzisiaj młodymi ojcami i partnerami nieciekawych kobiet, które miały być tylko na jedną noc. To wszystko wynika z braku zastanowienia się nad tym, jakie skutki mogą wyniknąć z naszego obecnego działania. Warto także pamiętać o cudzych doświadczeniach i wiedząc czym to się może skończyć, niepotrzebnie nie ryzykować. 

39

 

Ulegamy wpływom niekorzystnych dla nas ludzi

   Kim są ci „niekorzystni” dla nas ludzie? Może to być każdy: obcy, znajomy, rodzina... Jest to każdy człowiek pod wpływem którego podejmujemy złe decyzje życiowe, które często potem bardzo komplikują nam życie na wiele, wiele lat. Zazwyczaj ludzi takich znajdziemy w gronie swoich „przyjaciół”. Ich głupie wybryki, w których bierzemy udział sprawiają, że zamiast rozwijać się, następuje degradacja naszej moralności i zdrowego rozsądku. Nie chciałbym wyjść na kogoś, kto ma jakąś obsesję na punkcie alkoholu, ale niestety prawda jest taka, że nasi przyjaciele i znajomi, którzy ciągną nas do kieliszka, rzeczywiście często sprawiają, że pod wpływem alkoholu robimy coś, czego normalnie byśmy nie zrobili. Tacy ludzie nie są więc dla naszego rozwoju korzystni. Ile ja się napatrzyłem na tego typu sytuacje pracując swego czasu jako barman... Aż się nie chce wierzyć, jak bardzo można się pod wpływem alkoholu upodlić i skomplikować sobie życie. Być może kiedyś opiszę te sytuacje w jakiejś książce, bo nie ma lepszych historii, jak te z życia wzięte.

    Nie tylko do alkoholu ciągną nas nasi „przyjaciele”. Często także do rozrób, kradzieży, czy innych zachowań sprzecznych z prawem. Nie należy także zapominać o tym, że poziom intelektualny, duchowy i moralny takich ludzi jest niski, a przebywając często w ich towarzystwie zaczynamy powoli upodabniać się do nich. Jest to zjawisko bardzo proste do udowodnienia. Wystarczy tylko zastanowić się nad swoim życiem i swoją naturą, które ich elementy nie są nasze, tylko zostały przejęte od innych. Widać to dobrze po specyficznych odzywkach, wypowiedziach, gestach, czy zachowaniu, które używamy nieświadomie jako swoje, a tak naprawdę nie są nasze, tylko kogoś innego, który je używa. Spotykając się często z taką osobą po prostu nieświadomie przejęliśmy niektóre cechy jego osobowości. Dobrze to widać także w rodzinie, jak dzieci przejmują tego typu cechy od swoich rodziców. Tak, jak mówi mądrość ludowa: „z kim przystajesz, takim się stajesz”. Zwracajmy więc baczną uwagę na to, czy nasi „przyjaciele” nie ciągną nas za bardzo w dół. Celowo słowo „przyjaciele” umieściłem w cudzysłowie, ponieważ praktyka pokazuje, że w dużej mierze, większość z nich, z prawdziwymi przyjaciółmi nie mają nic wspólnego, o czym łatwo przekonać się będąc w potrzebie.

 40

 

Jesteśmy zaślepieni przez uczucia i emocje

    Drugim, poza alkoholem ważnym, a może nawet najważniejszym czynnikiem naszych błędów życiowych są nasze uczucia i emocje. To pod ich wpływem często nie jesteśmy w stanie zapanować nad sobą i robimy coś, czego nie chcemy, żałując potem tego bardzo. Nie bez kozery mówi się, że naszym największym przeciwnikiem stojącym nam na drodze rozwoju jesteśmy my sami.

    Uczucia i emocje mogą być zarówno pozytywne jak i negatywne, ale okazuje się, że nawet te pozytywne i dobre mogą być przyczyną naszych życiowych błędów. Zdemaskujmy zatem je.


                                              1 2 3     Dalej  



    Powyższy tekst pochodzi z mojej książki pt. "Jak zmienić swoje życie" z serii "Poradnik Praktyka", którą można pobrać za darmo w postaci e-booka ze strony www.chomikuj.pl/e-Darmo/Darmowe e-booki

 

 e-booki  e-booki  e-booki  e-booki



 

Ciekawe artykuły:

 

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.


 



piątek, 21 marca 2014, rx7xttt7

Polecane wpisy